W piątek rano za euro płacono 0,98 dolara wobec 0,9870 w środę. W czwartek polskie rynki finansowe nie działały z uwagi na święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Dealerzy oceniają, że większych zmian na rynku walutowym można spodziewać się dopiero w przyszłym tygodniu, kiedy GUS poda m.in. dane o inflacji za lipiec. Ekonomiści spodziewają się dalszego spadku inflacji w lipcu do 1,3-1,5 proc. z 1,6 proc. w czerwcu. (PAP)