"Rynek chce iść do góry, ponieważ negatywne nastawienie panowało już zbyt długo" - powiedział Erik Gustafson ze spółki Stein Roe & Farnham dodając, że inwestorzy zapominają już o wątpliwościach związanych z "kreatywną księgowością" i teraz boją się przede wszystkim tego, że nie załapią się w porę na hossę.
Inwestorzy szczególnie dużo uwagi poświęcili wynikom sieci handlowych, ponieważ to od wydatków konsumentów zależy w dużej mierze rozwój amerykańskiej gospodarki.
Kurs Lowe's drugiej pod względem wielkości sieci handlowej sprzedającej materiały wyposażenia domowego wzrósł o 11,4 procent. Spółka podała, że jej zyski kwartalne wzrosły o 42 procent dzięki kontroli kosztów i agresywnej ekspansji na rynki wielkich amerykańskich metropolii.
Akcje innej sieci handlowej, Toys R Us podrożały o 8,4 procent, ponieważ spółce udało się zniwelować stratę.
Obroty na amerykańskiej giełdzie były dość duże. Na giełdzie NYSE właścicieli zmieniło 1,28 miliarda akcji, a na technologicznym Nasdaq 1,58 miliarda. W najbliższym czasie analitycy spodziewają się jednak spadku aktywności na rynku z powodu okresu wakacyjnego.