Reklama

Przesadzili z redukcjami

Pracodawcy przesadzili z reduk- cjami zatrudnienia - twierdzą przedstawiciele firm, zajmujących się rekrutacją. Aby przetrwać recesję, muszą się rozwijać, a do tego potrzebni są ludzie. Dlatego firmy coraz częściej szukają nowych pracowników. Zdecydowanej poprawy sytuacji na rynku pracy można oczekiwać jesienią.

Publikacja: 20.08.2002 08:38

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w lipcu poziom bezrobocia sięgnął 17,4%. Oznacza to, że niemal co piąty dorosły Polak nie miał pracy. Optymizmem nie napawają prognozy - pod koniec 2002 roku stopa bezrobocia ma wynieść prawie 20%. Zdaniem ekonomistów, poprawy możemy spodziewać się na wiosnę przyszłego roku, kiedy zaczniemy odczuwać efekty poprawy koniunktury gospodarczej.

Tymczasem firmy zajmujące się rekrutacją pracowników już rejestrują poprawę sytuacji na rynku pracy. Ich przedstawiciele podkreślają, że sytuacja nadal jest zła. Chociaż są branże i zawody, w których o pracę cały czas jest łatwo, np. handlowcy czy specjaliści branży FMCG (szybko zbywalne produkty), to generalnie bardzo trudno znaleźć zatrudnienie.

- Zauważamy symptomy poprawy na rynku pracy. Minął okres, kiedy firmy oszczędzały na wszystkim: cięły koszty biurowe, przenosiły swoje siedziby do innych, tańszych miejsc i poważnie redukowały zatrudnienie. Są jednak pewne granice oszczędności i te granice przez wiele firm zostały już osiągnięte - uważa Joanna Razowska z firmy HRK. W jej opinii, zarządy przedsiębiorstw zrozumiały, że recesję muszą jakoś przetrwać, a jedynym i najlepszym sposobem na to jest rozwój firmy. Ten nie może się odbywać bez odpowiedniego poziomu zatrudnienia. - Pół roku temu, gdy dzwoniliśmy do naszych klientów z pytaniem, czy potrzebują nowych pracowników, słyszeliśmy zdziwienie: jak to, przecież my tylko zwalniamy. Teraz sytuacja się zmienia. Coraz częściej kontaktują się z nami ludzie z działów personalnych i zgłaszają zapotrzebowanie na nowych pracowników - twierdzi J. Razowska.

Opinię tę potwierdza Anna Żak z internetowego serwisu pracy jobs.pl . - Oceniając obecną sytuację na rynku pracy mam nadzieję, że już gorzej nie będzie. Swoje zdanie opieram jednak nie tylko na nadziei, ale także na tym, co się dzieje w naszym serwisie. Od pewnego czasu pojawia się coraz więcej ciekawych ofert pracy. Najpierw były to sporadyczne przypadki. Teraz można mówić o wyraźnej poprawie. Myślę, że może nie we wrześniu, ale na pewno jeszcze w tym roku będzie znacznie łatwiej znaleźć pracę - mówi Anna Żak.

O poprawie może świadczyć również to, że firmy rekrutacyjne nie obserwują w tym roku zmniejszenia ruchu w okresie wakacyjnym, co było regułą w latach poprzednich. - W tym roku jest inaczej. Nie odczuwamy zmniejszenia obrotów w lipcu i sierpniu w porównaniu z miesiącami wiosennymi, co odbieramy jako pozytywny sygnał - mówi J. Razowska.

Reklama
Reklama

Także ekonomiści widzą już w tunelu złych informacji światełko poprawy. - Z badań koniunktury prowadzonych przez bank centralny wynika, że przedsiębiorstwa wciąż deklarują więcej zwolnień niż nowych rekrutacji. Ale liczba firm, które chcą zwalniać, maleje, a tych, które będą zatrudniać, jest coraz więcej - zauważa Iwona Pugacewicz-Kowalska, ekonomistka CAIB. - Jednak, aby przełożyło się to na zmniejszenie stopy bezrobocia, będziemy musieli poczekać do przyszłego roku. Na razie trzeba się liczyć z jej zwiększeniem, co będzie wynikało z rejestracji w urzędach pracy tegorocznych absolwentów - dodaje.

Wszyscy podkreślają jednak, że choć będzie lepiej, na pewno zmienią się warunki pracy. Chodzi przede wszystkim o formę zatrudnienia i płacy. - Coraz częściej zwykła umowa o pracę zastępowana będzie kontraktem czy inną umową cywilnoprawną. Zmieni się też struktura wynagrodzenia. Stała pensja przestaje mieć znaczenie, jest zwykle minimalna, a podstawowym składnikiem wynagrodzenia staje się prowizja, której wysokość zależy od wyników w pracy - mówi Anna Żak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama