"Tak się powinno stać. Staramy się być wstrzemięźliwi w komentowaniu poczynań RPP, aby nie dawać pretekstu, że RPP nie będzie się uginać i wypełniać sugestii rządu, ale inflacja w Polsce jest mniejsza niż w UE i biorąc pod uwagę, że wszyscy czekamy na mocny impuls ożywiający gospodarkę, to obniżka stóp jest właściwą reakcją na ten stan" - powiedział premier. Analitycy spodziewają się, że RPP, wobec danych makroekonomicznych z ostatniego miesiąca, może zdecydować się na obniżkę stóp o 50 pkt. bazowych. RPP zbiera się 27 i 28 sierpnia. Premier powiedział, że jest rozczarowany, że nie ma dostatecznej współpracy między rządem a NBP. "Jest szansa, ale od dłuższego czasu widzimy, że w tej sprawie dużo się mówi, ale jeśli chodzi o czyny, to jest zdecydowanie gorzej" - powiedział premier. Pod koniec czerwca NBP i Ministerstwo Finansów powołały zespół roboczy, który ma opracować strategię polityki kursowej. Nowy minister finansów Grzegorz Kołodko, który objął funkcję na początku lipca, deklarował wolę współpracy z NBP.(PAP)