Pod znakiem dość dużych wahań przebiegały środowe notowania na giełdach nowojorskich. Indeksy rozpoczęły dzień od wzrostów, do czego przyczyniły się w dużym stopniu wypowiedzi szefa filadelfijskiego oddziału Fed Anthony`ego Santomero, który stwierdził, że spodziewa się stopniowego ożywienia gospodarczego w drugim półroczu i to bez konieczności dalszego obniżania przez bank centralny stóp procentowych. Rosły przede wszystkim notowania koncernu medialnego AOL Time Warner i firmy telekomunikacyjnej AT&T, które postanowiły zrezygnować z trwających już 10 lat powiązań kapitałowych. Później na rynkach zaczęły jednak dominować spadki, a liderowały im banki inwestycyjne i biura maklerskie (m.in. Lehman Brothers i Bear Stearns), którym zaszkodziła gorsza rekomendacja wydana przez analityków Salomon Smith Barney. Do godz. 18.00 czasu polskiego wskaźnik Dow Jones spadł o 0,11%, ale Nasdaq Composite wzrósł o 0,84%.
Niejednolita tendencja panowała na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich. O 1,3%, wzrósł paryski wskaźnik CAC-40, ciągnięty w górę przede wszystkim przez spółki high-tech i telekomunikacyjne. Rozmiary jego zwyżki ograniczyła jednak przecena walorów potężnego towarzystwa ubezpieczeniowego Axa, które opublikowało wczoraj gorsze od oczekiwanych wyników. Do godz. 18.00 wzrósł też, o 2,2%, frankfurcki wskaźnik DAX Xetra. Motorem napędowym niemieckiego rynku były wczoraj linie lotnicze Lufthansa. Ich walory zdrożały o ponad 9%, dzięki nadspodziewanie dobrym wynikom finansowym w drugim kwartale. Rezultaty te pobudziły też pośrednio silny popyt na akcje biura turystycznego TUI. Nieznaczne spadki przeważyły natomiast wczoraj w Londynie, gdzie indeks FT-SE 100 stracił 0,09%. Inwestorzy chętnie kupowali m.in. papiery British Airways, a zakup udziału przez fundusz Fidelity Investments podwyższył kurs firmy ubezpieczeniowej Royal & Sun Alliance Insurance Group. Z drugiej strony taniały m.in. walory producenta farmaceutyków GlaxoSmithKline i banku HSBC, który uzgodnił zakup za 1,14 mld USD piątego co do wielkości banku w Meksyku.