Jako nowojorski burmistrz Michael Bloomberg rozpoczął urzędowanie pod koniec stycznia br. i od tej pory trwały negocjacje między jego prawnikami oraz Conflict of Interest Board - działającą w ramach władz miasta komisją etyczną. Ich tematem była odpowiedź na pytanie, czy Bloomberg nie wchodzi w konflikt interesów jako burmistrz nowojorski i posiadacz akcji spółek realizujących kontrakty na rzecz miasta.

W czwartek komisja zdecydowała, że Bloomberg będzie musiał pozbyć się pakietu akcji o wartości 45 mln USD. Ma na to 90 dni. Pozwolono mu zatrzymać większościowy pakiet (80%). akcji agencji informacyjnej Bloomberg. Przygotowując się do objęcia stanowiska burmistrza Michael Bloomberg zrezygnował z pełnienia funkcji dyrektora generalnego agencji Bloomberg - lecz pozostał jej głównym właścicielem. Komisja etyczna zaakceptowała ten manewr, lecz zobowiązała Bloomberga, by stosunkami miasta z Merrill Lynchem - który posiada pozostałe 20% akcji agencji Bloomberg - zajmowali się jego podwładni. Już za kadencji nowego burmistrza Merrill Lynch wygrał przetarg na realizację obsługi emisji obligacji miasta Nowy Jork o wielomiliardowej wartości.

Z raportów przekazywanych komisji papierów wartościowych i giełd wynika, że Michael Bloomberg posiada pakiety akcji o wartości powyżej 500 tys. USD w następujących spółkach giełdowych: Dow Jones, AOL Time Warner (która ma udziały w nowojorskiej telewizji kablowej), Bear Sterns (wykonującej usługi bankowości inwestycyjnej na rzecz Nowego Jorku), Citigroup (wykonującej usługi bankowości inwestycyjnej na rzecz miasta), Costco, Ethan Allen, J.P. Morgan Chase, Waste Management (realizującej miejskie kontrakty na usuwanie śmieci), Starwood Hotels oraz Cisco (która ma tytuł głównego konsultanta miasta Nowy Jork w dziedzinie technologii komputerowych).

Bloomberg wydał na kampanię wyborczą, która doprowadziła go do stanowiska nowojorskiego burmistrza, 75 mln USD. Zapewne przygotowywał się do niej od dawna, skoro sukcesywnie zwiększał dotacje na rzecz wpływowych nowojorskich organizacji społecznych. Jak pisze nowojorska gazeta "Newsday", w 2000 r. Bloomberg przeznaczył na ten cel 100,5 mln USD, a rok później 122,5 mln USD.

Według magazynu "Forbes" Michael Bloomberg zajmuje 72 miejsce na liście najbogatszych ludzi świata z majątkiem o wartości 4,4 mld USD. Kiedy został burmistrzem, nie podał do publicznej wiadomości szczegółów swojego zeznania podatkowego - co rutynowo czynili jego poprzednicy. Łamiąc tę tradycję, kierował się - jak twierdzi - chęcią obrony własnej prywatności.