Od styczniowego szczytu na wykresie WIG20 można dopatrzyć się powstającej elliottowskiej "piątki". Okres do majowego dołka był jej pierwszą falą. Majowy wzrost był falą drugą. Późniejszy spadek to trzecia fala, zgodnie z teorią długą i dynamiczną. Pod koniec lipca rozpoczęła się fala czwarta. Jej wewnętrzny podział nie jest do końca jasny, wydaje się jednak, że 1 sierpnia skończyła się podfala "a". Od 8 do 27 sierpnia trwała podfala "c", dzieląca się na pięć falek niższego rzędu. Jeśli taka interpretacja jest słuszna, to cała fala czwarta już się zakończyła, a spadki z ostatnich dni są początkiem piątej fali. Powinna ona zakończyć się poniżej lipcowego dołka (1027 pkt). Ze względu na bliskość ważnego minimum z września 2001 (978 pkt.) bardzo prawdopodobne jest testowanie tego wsparcia. W połączeniu z domknięciem opisanej elliottowskiej piątki stworzyłoby to szansę na odwrócenie trwającego od marca 2000 r. trendu spadkowego.

W krótkoterminowej perspektywie najbliższym wsparciem jest okolica 1100 pkt., gdzie w lipcu i sierpniu powstało kilka lokalnych szczytów. W tym samym miejscu wypadła połowa długiego białego korpusu z 21 sierpnia. Przełamanie tego poziomu potwierdziłoby zakończenie korekcyjnej fali czwartej. Inne możliwe potwierdzenia to przełamanie lokalnej linii trendu wzrostowego przez RSI, liczonego według wartości najniższych, oraz powrót MACD poniżej poziomu równowagi. Zachowanie tego drugiego wskaźnika ostatnio nie pasuje do opisanej tu pesymistycznej wizji, jako że niedawno wyszedł on nad poziom równowagi. Obecnie stabilizuje się tuż nad tym poziomem, więc nawet stosunkowo niewielki spadek mógłby spowodować anulowanie pozytywnego sygnału. Najbliższym silnym oporem jest wtorkowy szczyt (1171 pkt.) oraz połowa czarnej świecy z 18 lipca, znajdująca się na tym samym poziomie. Jeśli bariera ta zostanie przełamana w najbliższej przyszłości, to sytuacja raczej stanie się bardziej skomplikowana, niż się poprawi. Gdyby jednak indeks przez dłuższy czas konsolidował się powyżej 1100 pkt., a później przełamie 1171 pkt., to pesymistyczna koncepcja zostanie zakwestionowana.