Na zachowanie uczestników rynków nowojorskich wpłynęły w piątek czynniki makroekonomiczne, a także informacje, dotyczące sektora high-tech. Początek sesji przyniósł spadek notowań, zwłaszcza na rynku Nasdaq, wskutek pesymistycznych prognoz firm o wiodącej technologii Sun Microsystems i Novellus Systems. Tymczasem Merrill Lynch negatywnie ocenił sytuację Applied Materials oraz KLA Tencor, a Goldman Sachs dostawców oprogramowania. Ujemnie na nastroje inwestorów mógł też wpłynąć spadek zaufania konsumentów do gospodarki USA. Początkowa zniżka notowań została jednak odwrócona dzięki danym, które wykazały wyraźniejsze niż oczekiwano ożywienie aktywności w amerykańskim przemyśle. Pod wpływem tej wiadomości zaczęto lokować kapitały w akcje przedsiębiorstw przemysłowych, pobudzając zwyżkę Dow Jonesa, który do godz. 18.00 naszego czasu zyskał 0,54%. Najbardziej zdrożały walory spółek 3M i United Technologies. Dodatkowym impulsem były dane, potwierdzające wzrost w USA wydatków konsumpcyjnych mimo stabilizacji dochodów. Nasdaq obniżył się jednak do godz. 18.00 naszego czasu o 0,68%.
Odwrócenie początkowego spadku notowań na Wall Street poprawiło nastroje na głównych parkietach europejskich. Największym powodzeniem cieszyły się walory Nestle, gdyż inwestorzy pozytywnie ocenili jej ofertę mającą na celu przejęcie amerykańskiej firmy Hershey Foods. Wyraźnie zdrożały akcje Vivendi Universal w związku z perspektywą sprzedaży jednostki wydawniczej Houghton Mifflin. Pozbywano się natomiast papierów France Telecom ze względu na jego napięte stosunki z niemieckim partnerem - Mobilcom. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie wyższym o 0,43%, a CAC-40 zyskał 1,03%. DAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 o 1%.
Tokijski Nikkei 225 prawie nie zmienił się, tracąc zaledwie 0,01%, a w Hongkongu Hang Seng spadł o 0,17%.
Z najważniejszych indeksów w Europie Środkowej i Wschodniej wyraźnie, o 1,83%, wzrósł budapeszteński BUX, dzięki bodźcom z giełd zachodnioeuropejskich. W Pradze PX-50 obniżył się o 0,35%, a w Moskwie RTS stracił 0,46%.