Reklama

Wrześniowa niepewność

Skończyły się wakacje i nadszedł tradycyjnie niedobry dla giełdy wrzesień. Nastrojów inwestorów nie poprawiły ani zbliżająca się rocznica ataków terrorystycznych z 11 września, ani zapowiedzi wojny z Irakiem.

Publikacja: 03.09.2002 09:15

Na przełomie sierpnia i września spółki giełdowe weryfikują prognozy zysków za III kwartał. Dokonało tego kilka ważnych firm technologicznych na czele z Sun Microsystems. Również Craig Barrett, dyrektor generalny Intela, bardzo ostrożnie wypowiada się o perspektywach swego przedsiębiorstwa na najbliższą przyszłość.

Oświadczenia spółek oraz raporty o pogarszających się nastrojach konsumentów przyczyniły się do zakończenia pięciotygodniowego okresu wzrostów DJIA i S&P500 oraz trzytygodniowego Nasdaq Composite. W ubiegłym tygodniu DJIA stracił 2,4% - a 0,8% w całym miesiącu. Solidarnie zachowywał się główny indeks rynku Nasdaq, tracąc 4,8% w tygodniu oraz 1% podczas sierpnia. Jedynie S&P500 choć spadł o 2,6% w ciągu tygodnia - to w przekroju całego miesiąca zyskał 0,5%.

Inwestorzy zdecydowali się zrealizować część świeżych zysków przed długim weekendem - w poniedziałek wypadło Święto Pracy i rynki amerykańskie nie działały. - Obserwujemy normalną, zdrową korektę, często odbywającą się podczas wzrostów - komentował koniec tygodnia dla Associated Press Richard A. Dickson, analityk techniczny z firmy inwestycyjnej Hillard Lyons.

Wrzesień nie jest dobrym miesiącem dla giełdy. - To właśnie w pierwszym tygodniu września spotykają się po urlopie pracownicy firm inwestycyjnych. Dokonują weryfikacji zajmowanych na giełdzie pozycji. Obawiam się, że w tym roku - po trwających kilka tygodni wzrostach - zdecydują się na taktyczną sprzedaż wielu walorów - powiedział Wall Street Journal Sam Olesky z Olesky Capital Management.

Wyprzedaż mogą pogłębić pozaekonomiczne niepokoje. - Nikt tak naprawdę nie wie, jak inwestorzy zareagują przed 11 września. Czy będą chcieli wycofać pieniądze z giełdy - zastanawia się cytowany przez WSJ ekonomista Steve East z Friedman, Billings Ramsey Group.

Reklama
Reklama

Chuck Hill z First Call/Thomson Financial uważa, że najważniejsze znaczenie dla giełdy będą miały reakcje inwestorów na oświadczenia spółek o możności lub niemożności realizacji prognozowanych zysków za III kwartał. 368 - albo 54% - firm, które dotychczas weryfikowały prognozy analityków, ostrzegło, że nie będzie w stanie ich spełnić. Natomiast 169 (25%) stwierdziło, że będzie miało zyski lepsze od przewidywanych. 147 (21%) oświadczyło, że będą w zgodzie z prognozami.

W programie CBS MarketWatch Steve Young z Banc of America Capital Management powiedział, że duża liczba oświadczeń spółek o spadających zyskach może zmusić najważniejsze wskaźniki giełdowe do testowania dołków z końca lipca. Podobną opinię wyraził w raporcie dla inwestorów Mark Arbeter, szef działu analizy technicznej Standard & Poor`s.

Nie należy jednak poddawać się wrześniowym niepokojom. Jak przypominał "Wall Street Journal", już Mark Twain pisał, że "październik jest tylko jednym ze złych miesięcy dla giełdowych spekulantów. A pozostałe to - styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, listopad i grudzień".

W rozpoczynającym się, skróconym ze względu na poniedziałkowe święto, tygodniu, inwestorzy zapoznają się we wtorek z sierpniowym odczytem wskaźnika aktywności przemysłowej Institute of Supply Management Index. W lipcu wskaźnik ów zatrzymał się o pół punktu powyżej granicy oddzielającej ożywienie od recesji. W czwartek Departament Handlu publikuje raport o lipcowych zamówieniach fabrycznych, a w piątek Departament Pracy publikuje dane o bezrobociu w sierpniu.

Czwartek będzie ważnym dniem na Nasdaqu - zarząd Intela wypowie się o perspektywach firmy w trzecim i następnym kwartale.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama