W jego ocenie prywatyzacja RG z udziałem partnera rosyjskiego powodowałaby ryzyko m.in. obniżenia marży zysku w wyniku walki cenowej oraz zwyżki cen zakupu ropy naftowej. "Prywatyzacja RG z udziałem partnera rosyjskiego niesie ze sobą ryzyko w postaci zagrożenia obniżeniem marży zysku w wyniku walki cenowej oraz zwyżki cen zakupu ropy naftowej, które może doprowadzić do spadku wartości rynkowej PKN Orlen, a więc również do obniżenia wartości udziałów Skarbu Państwa. Ponadto prognozuje to trudności z przeprowadzeniem trzeciego etapu prywatyzacji PKN Orlen, a w efekcie obniżenie wpływów Skarbu Państwa" - podkreślił w tym stanowisku Rogala. Dodał zarazem, że "połączenie Orlenu i RG daje szansę na stworzenie silnego narodowego koncernu, kluczowej firmy w regionie Europy Środkowej i Wschodniej". "Dopiero taki podmiot mógłby być partnerem do ewentualnej współpracy ze stroną rosyjską" - oświadczył Rogala. W ocenie PKN Orlen połączenie z RG "dałoby możliwości realizacji efektów synergii pomiędzy dwoma krajowymi rafineriami na poziomie ponad 300 mln USD". "Duże znaczenie miałby niewątpliwie efekt wzmocnienia pozycji połączonej firmy w procesie regionalnej konsolidacji, wzrost wartości rynkowej PKN Orlen i przyspieszenie trzeciego etapu jego prywatyzacji" - wyjaśnił Rogala. Według niego, "stworzenie warunków dla wykorzystania synergii obydwu podmiotów i wzrostu wartości PKN Orlen mogłoby zaprocentować przewidywanym wzrostem kapitalizacji rynkowej Grupy Orlen - RG S.A., a tym samym szacowanymi na kilkaset milionów dolarów korzyściami dla Skarbu Państwa". Rzecznik prasowy PKN Orlen podkreślił, że połączenie PKN i RG, a następnie udział w prywatyzacji firm rosyjskich byłoby rozwiązaniem korzystniejszym. "Alians, a następnie udział w prywatyzacji firm rosyjskich, być może nawet wnoszących bezpośredni dostęp do złóż naftowych, zagwarantowałby wzrost bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez dywersyfikację dostawców i silniejszą pozycję negocjacyjną" - oświadczył Rogala. Jednocześnie przypomniał, że "PKN Orlen jest jedną z największych polskich firm dającą zatrudnienie ponad 28 tys. osób i zamówienia dla ponad 3,5 tys. firm współpracujących, odprowadzającą regularnie podatki w wysokości ponad 11 mld zł rocznie, co stanowi około 8 proc. przychodów budżetu państwa". "Dlatego Orlen oczekuje od polskiego rządu wsparcia i ochrony, pierwszeństwa przed nawet najmilszymi sąsiadami. Tak dzieje się na świecie. Tak też jest przecież w samej Rosji" - napisał w stanowisku rzecznik prasowy PKN Orlen. Dodał, że "w przypadku akceptacji udziału partnera zagranicznego, główny zysk będzie powstawał poza granicami Polski lub będzie mógł być wytransferowywany z pomocą tzw. tarczy podatkowej, podobnie jak podatki od dochodów". "Bardzo istotnym aspektem obniżenia zyskowności jest zagrożenie koniecznością zwolnień pracowników oraz poważnych problemów socjalnych w grupie PKN Orlen i w regionie. Poziom redukcji miejsc pracy w Grupie Kapitałowej PKN Orlen jest liczony na ok. 6 tys. osób, a w firmach wokół PKN Orlen, na kolejne ok. 7 tys." - podkreślił Rogala. PKN Orlen jest największym producentem paliw płynnych w Polsce, posiadającym 64 proc. udziału w tym rynku. PKN Orlen wielokrotnie zgłaszał chęć uczestnictwa w prywatyzacji RG. W środę odbyły się rozmowy premiera Leszka Millera i ministra skarbu Wiesława Kaczmarka z szefem rosyjskiej kompanii Łukoil Wagitem Alekpierowem. Łukoil zainteresowany jest kupnem, w ramach konsorcjum z Rotch Energy, 75 proc. akcji RG. Środowe rozmowy nie przyniosły rozstrzygnięcia, którego Rosjanie oczekują w przyszłym tygodniu.(PAP)