Piractwo komputerowe staje się coraz poważniejszym problemem wraz ze wzrostem popularności domowych nagrywarek CD-R. Zdaniem analityków, domowe przegrywanie płyt z oprogramowaniem przynosi większe straty niż działalność nielegalnych tłoczni na Dalekim Wschodzie. Rozwiązaniem tego problemu ma być takie zabezpieczenie płyt w fazie produkcji, by przeciętny użytkownik nie mógł wykonać kopii.
Technologia o nazwie "Root" wykorzystuje specjalne klucze kodowe, zapisywane podczas procesu tłoczenia nośnika. Podczas odtwarzania programu, bez użycia odpowiednich kluczy, powstaje błąd. Oczywiście odpowiednio napisany program, omijający błąd, pozwala na poprawne korzystanie z płyty przez prawowitego użytkownika. Kopie wykonane na nagrywarkach nie będą miały ścieżki z kluczem kodowym, ponieważ nie może ona zostać przegrana. Oprogramowanie samo stwierdzi brak i zablokuje się.
Technologia używania specjalnych kluczy nie jest zupełnie nowa - producenci oprogramowania stosują podobne rozwiązania od kilku lat. Nowością jest zabezpieczanie samego klucza przez nieuprawnionym odczytywaniem, a w konsekwencji również kopiowaniem. Dotychczas stosowane metody były stosunkowo łatwe do rozszyfrowania przez wprawnych hakerów i nie chroniły należycie oprogramowania. Rozwiązanie Hudson i JVC pozwala na zapisywanie kluczy kodowych w innym miejscu na każdej tłoczonej płycie. W związku z tym złamanie kodu staje się wyjątkowo trudne.
Odbiorcami nowej technologii zabezpieczania płyt mają być przede wszystkim firmy produkujące oprogramowanie. W przyszłości, oprócz dysków CD-ROM, "Root" będzie stosowany również do zabezpieczania płyt DVD oraz innych rodzajów nośników.