Wysokie obroty na papierach CSS utrzymują się od 6 sierpnia bieżącego roku. 9 sierpnia OFE CU poinformował, że sprzedał 100 tys. akcji zmniejszając swój udział z 6,8 do 4,3%. Po tej transakcji posiadał nieco ponad 157 tys. papierów CSS. Zejście poniżej progu 5% umożliwiło funduszowi pozbycie się pozostałych walorów spółki bez informowania o tym.
Najbardziej ożywiony handel akcjami CSS miał miejsce w miniony czwartek. Właściciela zmieniło ponad 80 tys. papierów spółki, a wartość obrotów przekroczyła 1 mln zł. W giełdowej historii warszawskiej firmy, tylko dwa razy zanotowano wyższy wolumen, we wrześniu 2001 i marcu 2002 roku.
Wśród największych akcjonariuszy CSS znajdują się trzy osoby fizyczne i trzech inwestorów finansowych: Polish Enterprise Fund (największy udziałowiec), OFE PZU i OFE CU. Podaż akcji na czwartkowej sesji pochodziła właśnie od tego ostatniego, dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Informacji tych nie udało się wczoraj potwierdzić, ale na pewno sprzedającym nie był PEF, ani żadna z osób fizycznych.
Zamieszanie wokół CSS (akcje sprzedawał i kupował także członek rady nadzorczej) nie wyszły spółce na dobre. W ciągu miesiąca jej kurs spadł blisko o 30%. Na piątkowej sesji notowania Computer Servive Support powróciły do normy. Wolumen obrotu wyniósł 7944 walorów. Po wzroście o 2,1%, akcje spółki wyceniono na 7,15 zł.