Do euforii droga jednak daleka. Inwestorzy jedynie odetchnęli z ulgą, że sytuacja nie jest aż tak zła jak się obawiano.
Akcje Intela wzrosły w piątek o 7,35 procent. Największy producent procesorów na świecie obniżył wprawdzie nieco swą prognozę przychodów na ten kwartał, jednak nie aż tak bardzo jak się obawiano.
"Dane z rynku pracy zostały odebrane bardzo pozytywnie i to one obok prognoz Intela dały powody do zwyżki na rynku" - powiedział Joe Seminara z Dreyfus Corp.
O 1,6 procent podrożały akcje koncernu paliwowego ExxonMobil. W piątek ceny ropy na światowych rynkach wzrosły do najwyższego poziomu od roku, ponieważ inwestorzy coraz bardziej niepokoją się, że USA zaatakują Irak.
Indeks Nasdaq Composite wzrósł o 3,54 procent do 1.295,29 punktu, a Dow Jones zyskał 1,73 procent i wyniósł na zamknięciu 8.427,2 punktu. Jednak w całym tygodniu Dow Jones spadł o 2,7 procent, a Nasdaq stracił 1,5 procent.