Firma do poniedziałku dysponowała wyłącznością na negocjacje w sprawie zakupu większościowego pakietu akcji grupy zakładów energetycznych tzw. G-8. Przedstawiciele MSP zapowiadali, że najpóźniej dzisiaj zostanie przedstawione stanowisko resortu w tej sprawie.

Rzecznik E.ON nie chciał podać ceny, jaką proponuje koncern za pakiet akcji zakładów z grupy G-8. Nieoficjalnie mówi się, że oferta jest znacznie gorsza niż jeszcze kilka miesięcy temu i teraz górną granicą jest najprawdopodobniej kwota rzędu 1,2 mld euro. Źródła zbliżone do transakcji komentują, że Niemcy mogą pozwolić sobie na twarde stanowisko ze względu na fiasko poprzednich rozmów resortu z kontrolowaną przez Kulczyk Holding El-Dystrybucją oraz fakt obiektywnej zmiany warunków rynkowych, w jakich funkcjonują obecnie zakłady energetyczne. Chodzi przede wszystkim o podatek akcyzowy na energię elektryczną, nałożony pod koniec marca, oraz brak rekompensaty tego dodatkowego kosztu w nowych taryfach dystrybutorów energii, które w większości weszły w życie z początkiem lipca.

Grupa G-8 jest największą siecią dystrybutorów energii w Polsce. Posiada ponad 15-proc. udział w rynku. Tworzy ją osiem zakładów z: Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina.