Reklama

EBC nie obniży stóp

Wszystko wskazuje na to, że na dzisiejszym posiedzeniu Europejski Bank Centralny nie zmieni stóp procentowych. Ich obniżenie wykluczył ostatnio prezes EBC Wim Duisenberg. Podwyżkę uniemożliwia słaba koniunktura gospodarcza.

Publikacja: 12.09.2002 08:57

Jeszcze wiosną niemal powszechna była opinia, że wkrótce banki centralne największych gospodarek gremialnie przystąpią do podnoszenia stóp procentowych, by nieco schłodzić mające nadejść znaczne ożywienie gospodarcze i nie dopuścić do nadmiernego wzrostu inflacji. Tego rodzaju oczekiwania nasiliły się po doskonałych wynikach I kwartału w USA. Wstępne dane mówiły o wzroście PKB o 6,1%.

Później okazało się, że było to 5%, co też jest doskonałym rezultatem, biorąc pod uwagę wielkość PKB, która na koniec II kwartału wynosiła 9,4 bln USD. Wciąż spadały jednak kursy akcji, a i dynamika wzrostu w następnych miesiącach osłabła. W II kwartale amerykańska gospodarka rozwinęła się o 1,1%. Toteż Fed nie zmienia wysokości stóp.

Marna koniunktura

W strefie euro utrzymuje się w tym roku o wiele gorsza koniunktura gospodarcza. PKB całego regionu w II kwartale zwiększył się jedynie o 0,3%. W takim samym tempie przez całe pierwsze półrocze rozwijała się największa europejska gospodarka - Niemcy. We Francji było trochę lepiej - po 0,5% w I i w II kwartale. We Włoszech, trzeciej gospodarce strefy euro, było gorzej - tylko 0,1% w I kwartale i 0,2% w II.

Produkcja przemysłowa w strefie euro odnotowała w sierpniu mniejszy wzrost i to już po raz drugi z rzędu, do czego przyczynił się jej spadek w Niemczech. Instytut ekonomiczny Ifo przewiduje, że tegoroczne nakłady tamtejszych spółek na maszyny i narzędzia zmniejszą się o 2%. Mniejsze inwestycje są wynikiem coraz gorszych nastrojów niemieckich przedsiębiorców. Ich zaufanie spadło w sierpniu po raz trzeci z rzędu. Wskaźnik zaufania przedstawicieli włoskiego biznesu utrzymał się w sierpniu na poziomie najniższym od pół roku, co oznacza, że przedsiębiorcy nie spodziewają się w najbliższym czasie ożywienia w europejskiej gospodarce.

Reklama
Reklama

Bezrobocie we Francji jest największe od 22 miesięcy, a w Niemczech od trzech lat. Brak pracy i groźba jej utraty wobec marnych prognoz gospodarczych powodują spadek lub o wiele wolniejszy od zakładanego wzrost wydatków konsumpcyjnych. Pogarszanie się zaś tego wskaźnika jest niezwykle groźne dla koniunktury w strefie euro, gdyż wydatki gospodarstw domowych stanowią tam około dwóch trzecich łącznego PKB.

Mocne euro szkodzi

Europejską gospodarkę studzi też umocnienie się euro wobec dolara o 10%. Silne euro utrudnia bowiem eksport do Stanów Zjednoczonych, a kupują one ok. jednej piątej towarów sprzedawanych za granicę przez kraje należące do unii walutowej. Natomiast największa światowa gospodarka staje się jeszcze bardziej konkurencyjna na wewnętrznym rynku UE. Jest to tym bardziej niepokojące, że wyraźnie osłabło ożywienie amerykańskiej gospodarki, a zaufanie tamtejszych konsumentów spadło w sierpniu do poziomu najniższego od 9 miesięcy.

Wszystkie te dane makroekonomiczne i spadki giełdowych indeksów wykluczają podwyżkę stóp procentowych przez EBC. Zwłaszcza, że ani Fed ani Bank Anglii nie zdecydowały się w tym roku na taki krok i tamtejsze stopy utrzymano na poziomie najniższym od niemal 40 lat. Coraz częściej pojawiają się jednak opinie, zwłaszcza ze strony przedsiębiorców, że EBC powinien stopy obniżyć. Tego też prawie nikt w tym roku nie zrobił, może poza centralnym bankiem Szwajcarii.

Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli EBC wynika, że na dzisiejszym posiedzeniu bank ten stóp nie obniży. Szef banku po sobotnim spotkaniu unijnych ministrów finansów uznał, że główna stopa na poziomie 3,25%. - Jest odpowiednia dla obecnej sytuacji i dającej się przewidzieć przyszłości. Ożywienie, którego spodziewaliśmy się w pierwszym półroczu, przyjdzie później - powiedział Wim Duisenberg w Kopenhadze. Spodziewa się on, że tempo wzrostu wyniesie 2-2,5% w pierwszej połowie przyszłego roku. Żaden z 24 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberg News też nie spodziewa się obniżki stóp już dzisiaj. Natomiast inwestorzy oczekują takiej decyzji jeszcze przed końcem br.Przeciwko obniżeniu stóp przemawia wzrost inflacji. W sierpniu wyniosła ona w strefie euro 2,1%, a więc nieznacznie, ale przekroczyła docelowy poziom zakładany przez EBC. Bank obawia się nawet większej inflacji w wyniku niedawnych podwyżek płac, zwiększonej podaży pieniądza i drożejącej ropy naftowej, której cena od początku sierpnia wzrosła o 13% mimo słabnącego rozwoju gospodarczego.

Wobec tak silnych argumentów zarówno za obniżeniem stóp procentowych, jak i za ich podwyżką, EBC zapewne nie zmieni ich poziomu. Przynajmniej dzisiaj.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama