Jak spekulują analitycy z City, akcjonariusze - niezadowoleni z ostatnich rezultatów RSA - uzależnili przyszłe finansowanie spółki od odejścia Mendelsohna. Firma rozczarowała inwestorów z City marnymi rezultatami ogłoszonymi w ubiegłym miesiącu, do czego przyczyniły się wysokie odszkodowania powodziowe oraz przegrane procesy związane z tzw. odszkodowaniami azbestowymi. Pogarszająca się sytuacja finansowa RSA i spadająca wartość rynkowa spółki były od jakiegoś czasu powodem plotek o planowanym wypuszczeniu kolejnej serii akcji przez ubezpieczyciela. W czwartek firma ogłosiła, iż decyzja w tej sprawie zapadnie 7 listopada. Analitycy - wskazując na podobne przypadki, zwłaszcza dotyczące Legal & General - są jednak pewni, że decyzja o ofercie zapadnie. - Zmiana w zarządzie to pierwszy krok. Sądzę, że przy takiej koniunkturze wypuszczenie kolejnych akcji jest nie do uniknięcia - stwierdził Roman Cizdyn, analityk z londyńskiego Commerzbanku.
Na LSE, akcje RSA wzrosły zaraz po otwarciu sesji o 0,5%, by później powrócić do środowego pułapu - 121 pensów. Od marca br. ich wartość spadła o ponad 60%. Tarapaty Royal & Sun to wymowny przykład problemów, z jakimi boryka się brytyjski sektor ubezpieczeń wskutek dekoniunktury na giełdach oraz rosnącej liczby podań o odszkodowania.