Rynek obligacji rozpoczął nowy tydzień od wzrostów. Na zakończenie dnia obligacje 2-letnie (OK0804) kwotowane były na poziomie 7,19%, obligacje 5-letnie (PS0507) - 7,06%, a obligacje 9-letnie (DS1110) - 6,80%. Moim zdaniem, oznacza to koniec korekty, wywołanej zbyt optymistycznymi przewidywaniami co do wpływu wyników aukcji obligacji 20-letniej na pozostałe obligacje. Wydaje się, że w najbliższych dniach rynek powinien ponownie przetestować poziom 7% na obligacji 5-letniej PS0507. Wynik tego testu w dużej mierze będzie zależeć od danych o produkcji sprzedanej. Po spadku inflacji poniżej 2% i braku jakichkolwiek oznak presji na szybszy wzrost cen (pomimo wyższych cen ropy i deprecjacji krajowej waluty), właśnie ta informacja ma największy wpływ na nastroje inwestorów i rynku przed spotkaniem RPP. Skok produkcji sprzedanej w lipcu o 6% w stosunku rocznym rozbudził nadzieje na ożywienie, więc informacja sierpniowa będzie traktowana jako ewentualne potwierdzenie nadchodzącej zmiany tendencji w gospodarce. Oczekiwania rynkowe są raczej niskie, co dodatkowo zwiększa szansę na pozytywną niespodziankę. Jednakże warto pamiętać, że od pierwszych oznak ożywienia do trwałego powrotu na ścieżkę szybkiego wzrostu jest bardzo daleko, a poziom realnych stóp jest wciąż atrakcyjny. Z tego powodu dane o produkcji będą miały głównie wpływ na oczekiwania co do możliwej skali obniżek stóp procentowych w średnim terminie (a więc i na kształt krzywej), a nie na decyzje Rady na najbliższym spotkaniu.