Wiceprezes Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że EBOR jest zainteresowany inwestowaniem w instytucje finansowe. Nie wyklucza więc także zakupu akcji PZU, choć - jak zastrzega wiceprezes - nie byłaby to duża lokata. Jest jednak warunek - klarowna sytuacja w spółce i wyjaśnienie konfliktu między jej akcjonariuszami, a więc między Skarbem Państwa a Eureko. A to nastąpi najprawdopodobniej nie wcześniej niż przy okazji oferty publicznej towarzystwa.

Skarb Państwa kontroluje 55% akcji największego polskiego ubezpieczyciela. 30% papierów znajduje się w rękach Eureko i BIG-BG, reszta należy do pracowników i podmiotów, które skupowały akcje pracownicze. Resort skarbu związany jest umową z kwietnia ubiegłego roku, zgodnie z którą powinien zaoferować Eureko 21% akcji towarzystwa w ramach oferty publicznej. Z ostatnich wypowiedzi ministra skarbu Wiesława Kaczmarka wynikało z kolei, że oferta może zostać przeprowadzona w przyszłym roku. MSP deklaruje wolę wywiązania się ze zobowiązań wobec Eureko, nie ukrywa jednak, że chciałoby mieć wpływ na politykę grupy ubezpieczeniowej zarządzającej ponad 20 mld zł.

EBOR nie wyklucza również udziału w prywatyzacji zakładów energetycznych z grupy G-8. - Jeśli będzie taka potrzeba, jeśli inwestorzy, a przede wszystkim Ministerstwo Skarbu, będą chcieli, żeby bank brał udział w prywatyzacji G-8, to rozpatrzymy taką możliwość - zadeklarowała H. Gronkiewicz-Waltz.

W ubiegłym tygodniu MSP, po zakończonych niepowodzeniem negocjacjach z niemieckim koncernem E.ON, zaproponowało firmom uczestniczącym w przetargu na G-8 zaktualizowanie ofert. Wśród zainteresowanych znajdują się kontrolowana przez Kulczyk Holding El-Dystrybucja, belgijski Electrabel, hiszpańska Endesa, ESB z Irlandii, Iberdrola z Hiszpanii i konsorcjum E.ON Energie i e.dis Energie Nord.