"Jednak dane o produkcji w sierpniu świadczą, że jeśli w ogóle jest ożywienie gospodarcze, to jest ono bardzo kruche. Polska gospodarka w dalszym ciągu jest w stagnacji" - dodał członek RPP. GUS podał w środę, że produkcja przemysłowa w sierpniu spadła o 1,2 proc. w stosunku do lipca i rok do roku spadła o 1,1 proc. po wzroście o 5,7 proc. w lipcu. "Tym razem nie było już pozytywnego zaskoczenia, jak to było w ostatnich dwóch miesiącach. Nie ma szybkiego ożywienia i obraz jest niewesoły. Widać, że konsumpcja rośnie, ale kontynuowana jest głęboka zapaść w inwestycjach i brakuje wzrostu eksportu" - powiedział Rosati. "Nie należy liczyć na szczególne impulsy z zagranicy, ale możliwa jest powolna poprawa sytuacji w polskiej gospodarce" - dodał. "Liczę, że polska gospodarka oprócz impulsu eksportowego będzie miała własne bodźce wzrostowe, przede wszystkim w postaci odwrócenia trendu inwestycji. Spodziewamy się ruchu w budownictwie, inwestycjach odtworzeniowych, odbudowie zapasów" - powiedział.