Od początku lipca kurs akcji spadł ponad 80%. Gwałtowna przecena walorów ma jedną pozytywną stronę - poprawiła się nieco ich płynność. W trakcie kształtowania dna w połowie sierpnia wolumen wyniósł 100 tys. akcji, wczoraj przekroczył 42 tys. papierów.

Sygnałów zakończenia spadków na razie nie ma, choć na wskaźnikach technicznych zarówno krótko- jak i średnioterminowych kształtują się rozległe pozytywne dywergencje. Nie jestem pewien, czy w przypadku tych akcji jest sens analizowania tych, czy jakichkolwiek innych wskazówek. W połowie sierpnia, kiedy miał miejsce ostatni krótkoterminowy trend wzrostowy, zwyżka dokonała się praktycznie na jednej sesji. Konia z rzędem temu, kto z analizy wykresu dopatrzyłby się sygnałów wzrostu kursu akcji o 34%.