Reklama

Koniec ze swetrami

Publikacja: 19.09.2002 10:11

Dwa lata temu, kiedy inwestowanie było zajęciem lekkim, łatwym i przyjemnym - a każdemu wrzuconemu na Nasdaq dolarowi w krótkim czasie przyrastało przynajmniej jedno zero - firmom amerykańskim, a również domom maklerskim udzielał się luźny styl bycia obowiązujący w dotcomach. Zarządy firm godziły się przynajmniej na "casual Fridays", ostatni dzień tygodnia, w którym można było pojawiać się w biurach w stroju umożliwiającym bezproblemowe rozpoczęcie weekendu tuż po wyjściu z pracy. W modzie były spodnie khaki oraz swetry. Odważniejsze zarządy reguły luźnego ubierania rozciągały na cały tydzień pracy - tak właśnie dwa lata temu postąpił Bear Stearns. Nawet bowiem na Wall Street człowiek pod mocno zaciśniętym krawatem, w biznesowym garniturze, stawał się synonimem sztywniaka albo, nie daj Boże, prawnika...

W tym tygodniu zarząd Bear Sterns, szóstego co do wielkości amerykańskiego domu maklerskiego, zobowiązał swoich pracowników drogą elektroniczną do tego, żeby poczynając od 30 września przeprosili się z krawatami i garniturami, które ponownie stają się ubiorem obowiązkowym. Kobiety zachowują większe prawo do dowolności strojów. Mogą garsonkami naśladować męskie garnitury albo pojawiać się w odpowiednich, urzędowo eleganckich, sukienkach.

"To bardzo ważne, szczególnie w tych trudnych pod względem ekonomicznym czasach, żeby każdy aspekt naszej firmy, łącznie z ubiorem jej pracowników, odzwierciedlał nasze przywiązanie do klientów i wykonywanej pracy" - stwierdza się w piśmie rozesłanym drogą elektroniczną do wszystkich pracowników Bear Stearns.

Prawo do swobodniejszego ubierania pracownicy zachowują w piątki, aczkolwiek również i w tym dniu mężczyźni zostali zobowiązani do zakładania sportowych marynarek. Od 30 września mocno zaciśnięty pod szyją krawat oraz rąbki śnieżnobiałej koszuli dyskretnie wystające spod rękawów marynarki mają więc być widomym dowodem szacunku okazywanego inwestorom.

Nie przewiduje się, żeby pracownicy protestowali przeciwko postanowieniom zarządu. W ubiegłym roku Bear Sterns zwolnił 830 pracowników - 7,5% dotychczasowej kadry.

Reklama
Reklama

W środę dom mody Brooks Brothers, który mieści się vis-á-vis zarządu Bear Sterns przy Madison Avenue na Manhattanie, miał być otwarty o kilka godzin dłużej. Dyrekcja Brooks Brothers zapowiedziała, że w tym dniu wszyscy pracownicy domu maklerskiego mogą liczyć na 20-procentowe upusty oraz darmowy poczęstunek złożony z wina i serów.

Podobne do Bear Sterns decyzje podjęły już zarządy Lehman Brothers oraz amerykańskiego oddziału Deutche Banku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama