Podpisanie umowy potwierdziło zarówno CeTO, jak i NBP. Dotyczy ona rozliczania przez Centralny Rejestr Bonów Skarbowych transakcji, które będą zawierane na Tabeli. CeTO zapewnia także, że nie ma innych przeszkód, by walory pojawiły się w obrocie na prowadzonym przez nią Elektronicznym Rynku Skarbowych Papierów Wartościowych, na którym od kilku miesięcy obecne są już obligacje skarbowe. - Jesteśmy przygotowani pod każdym względem do prowadzenia handlu bonami. Zakończyliśmy wszystkie testy. Decyzja jest w rękach emitenta - mówi Wojciech Zieliński z zarządu CeTO. Z naszych informacji wynika, że wprowadzenie bonów na Tabelę może być kwestią najbliższych dni. W przyszłym tygodniu NBP i resort finansów będą o tym rozmawiać z bankami.

Bonami, podobnie jak obligacjami skarbowymi, będą mogły handlować jedynie banki - kandydaci na dealerów skarbowych papierów wartościowych. Tabela liczy, że powtórzy sukces, jaki odniosła w przypadku obligacji. W ciągu 100 pierwszych sesji (100. przypadła w środę) zawarto 4952 transakcje, a łączny obrót wyniósł 58,23 mld zł. Kilkakrotnie obroty na jednej sesji przekroczyły 1 mld zł.

Na rynku pojawiły się jednak pogłoski, że nie tylko dealerzy, ale również NBP (CeTO jest pełnomocnikiem NBP ds. fixingu obligacji) ma zastrzeżenia do działania platformy i nie wyklucza, iż zasugeruje Ministerstwu Finansów nieprzedłużanie umowy z CeTO w sprawie organizacji rynku wtórnego dla papierów skarbowych. Umowa wygasa z końcem br., ale intencją obu stron było kontynuowanie współpracy. - Nie prowadzimy z CeTO żadnych rozmów na temat działania platformy. Testujemy obecnie system, który ma być wykorzystywany do rozliczania bonów skarbowych. Decyzję o uruchomieniu tego rynku podejmie ministerstwo finansów. Jeśli chodzi o fixing obligacji, codziennie go nadzorujemy, zgłaszając nieprawidłowości. Drobne techniczne problemy są usuwane na bieżąco. Jest za wcześnie, aby decydować, co z nim będzie w przyszłości. Znajduje się on w fazie rozruchu i z pewnością będzie udoskonalany - twierdzi Anna Trzecińska, dyrektor Departamentu Operacji Krajowych NBP.

Z naszych informacji wynika, że bank centralny nie zgłaszał krytycznych uwag na ten temat w raportach, jakie kieruje co miesiąc do resortu finansów. Także przedstawiciele CeTO zapewniają, że nic im o tym nie wiadomo. - Sądzę, że modyfikacja systemu spowodowała, iż pod względem technicznym nastąpiła zdecydowana poprawa. Ale nawet pierwsza jego wersja nie stwarzała nam większych problemów - twierdzi. W. Zieliński. - Bardzo duże kłopoty pojawiały się na początku funkcjonowania nowego rynku CeTO. Teraz jest lepiej, ale nie wszystkie problemy zniknęły. Nie da się także ukryć, że struktura platformy zapewnianej przez Reutera bardziej odpowiada dealerom - twierdzi dealer jednego z największych banków. - Platforma CeTO nie spełnia, naszym zdaniem, wszystkich istotnych standardów - dodaje.