Złoty otworzył się wczoraj przy odchyleniu od starego parytetu na poziomie 4,5%. W trakcie sesji dużą rolę odgrywał kurs EUR/USD. Przez pierwszą część dnia eurodolar był stabilny w przedziale 0,976-0,978. Wtedy też niewiele zmieniały się kursy złotego w relacji do euro i do dolara, a odchylenie oscylowało wokół 4,5%. Później jednak eurodolar wzrósł gwałtownie do 0,983, co było spowodowane m.in. obawami o słabe otwarcie na giełdach w USA, na co wskazywały kontrakty futures. Wzrost eurodolara zaowocował wzrostem kursu EUR/PLN i lekkim spadkiem USD/PLN. Pod koniec sesji inwestorzy kupowali złotego, sprzedając zarówno euro, jak i dolara. W rezultacie odchylenie od starego parytetu wzrosło do 4,7% na koniec dnia.
Dzisiaj najważniejsze będzie posiedzenie RPP, na którym Rada podejmie decyzję odnośnie do stóp procentowych. Według naszych ekonomistów, choć istnieje miejsce na obniżkę stóp już teraz, to RPP ze względów strategicznych (niepewność co do ostatecznego kształtu budżetu) pozostawi je bez zmian, natomiast redukcji dokona w październiku. Jeśli chodzi o konsensus rynkowy, to nieznaczna przewaga występuje po stronie tych, którzy oczekują redukcji na dzisiejszym posiedzeniu. Sądzę jednak, że pozostawienie stóp na niezmienionym poziomie nie będzie miało większego wpływu na złotego, gdyż oczekiwania przesuną się na październik. Dla inwestorów ważne będzie, w jaki sposób Rada odniesie się do projektu budżetu na 2003 rok, w szczególności, czy przyjęte założenia nie przyczynią się do spowolnienia procesu obniżek stóp procentowych.