Zakończenie procesu łączenia obu towarzystw powinno się zakończyć przed końcem roku. Jednak ich przedstawiciele uważają, że może do tego dojść już 1 grudnia i od tego dnia obie spółki będą działać jako jedno towarzystwo. - Prace związane z fuzją wewnątrz firm są już zakończone. Wdrożony został wspólny system sprzedaży, razem pracują m.in. departamenty marketingu i zespół obsługi prawnej - powiedział Ireneusz Arczewski, prezes zarządu Compensy Życie.

Towarzystwa otrzymały już zgodę na połączenie z Ministerstwa Finansów oraz Urzędu Antymonopolowego. 10 października odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy obu spółek, na którym podjęta zostanie formalna decyzja o fuzji.

Po połączeniu nowa firma będzie dysponowała bazą prawie 100 tys. klientów. Władze Vienna Life i Compensy Życie chciałyby, aby nowa spółka plasowała się w pierwszej dziesiątce towarzystw ubezpieczeniowych na życie. Połączenie ma to umożliwić. Ma też przyczynić się do zmniejszenia kosztów administracyjnych, które teraz dla obu firm wynoszą łącznie 30 mln zł w skali roku.

Po pierwszych sześciu miesiącach tego roku Compensa Życie zebrała prawie 25 mln zł składki brutto, a jej strata netto wyniosła 11,48 mln zł. W tym samym okresie Vienna Life zebrała 3,28 mln zł składki przypisanej brutto i poniosła 5,83 mln zł straty.

Zarówno Vienna Life, jak i Compensa Życie należą do austriackiej grupy Wiener Stadtische Huk-Coburg. Grupa ta ma jeszcze dwa inne polskie towarzystwa majątkowe. Należą do niej w niemal 100% giełdowa Compensa oraz Heros.