- Cisza. W sprawie Stoenu nic nie wiemy - mówi pracownik Ministerstwa Skarbu Państwa. Mimo że już w najbliższy poniedziałek mija wyłączność na negocjacje w sprawie prywatyzacji stołecznego dystrybutora energii, wciąż nie jest przesądzone, że to właśnie RWE Plus AG zostanie właścicielem warszawskiej firmy. Wśród znaków zapytania pierwsze miejsce zajmuje oferowana cena. Według nieoficjalnych informacji, Niemcy oferują za 85% przedsiębiorstwa, sprawującego faktyczny monopol na warszawskim rynku, 1,7 mld zł (cała firma wyceniona została więc na 2 mld zł).
Do końca tygodnia trwały prace nad ostateczną ofertą cenową. Jeszcze w środę RWE przeprowadzało due diligence Stoenu i to na jego podstawie miało sporządzić ostateczną ofertę. Proponowana cena może więc ulec zmianie w zależności od wniosków wyciągniętych po wnikliwej analizie finansów prywatyzowanego przedsiębiorstwa.
Wiadomo, że w trudnej sytuacji budżetu państwa, MSP nie jest skore do ustępstw, tym bardziej że prywatyzuje jedną z ostatnich atrakcyjnych dla inwestorów branż. Jednak i determinacja RWE powinna być duża. Niemiecki koncern do tej pory nie kupił w Polsce żadnego zakładu produkującego ani dystrybuującego energię, mimo że jest tym żywotnie zainteresowany (koncern jest obecny w Czechach i na Słowacji, a w samych Niemczech ma 6,6 mln odbiorców energii). Dodatkowo motywuje go zapewne obecność na liście "rezerwowych" inwestorów belgijskiego Electrabela, który zaoferował niewiele niższą cenę i wciąż liczy się w grze o Stoen. Tym bardziej że Belgowie mają już w Polsce zakład produkcyjny (Elektrownię Połaniec) i problemy ze zbyciem energii.
Nawet jeśli w poniedziałek dojdzie do podpisania umowy RWE z MSP to najprawdopodobniej będzie miała ona charakter warunkowy. Przed Niemcami stoi jeszcze perspektywa trudnych negocjacji pakietu socjalnego dla pracowników. A tu sprawa wcale nie jest prosta - sprzedaż megawatogodzin na jednego pracownika Stoenu jest ponad 3,5-krotnie niższa od przeciętnej w RWE Plus. W jaki sposób podnieść ten wskaźnik przy jednoczesnych gwarancjach zatrudnienia?
W ubiegłym roku przychody Stoenu sięgnęły 1,48 mld zł, a zysk netto 27,8 mln zł (10 mln zł po I kwartale br.). Firma miała 782 tys. klientów, co daje jej 5-proc. udział w krajowym rynku dystrybucji energii.