O ile w pierwszych trzech tygodniach września obserwowaliśmy nadzwyczajną siłę krajowego rynku, o tyle czwartkowe jego zachowanie pokazuje, że sytuacja uległa w tym względzie zmianie. Szczególnie interesujące z tego punktu widzenia może być przyjrzenie się wykresowi siły relatywnej polskiego WIG względem niemieckiego DAX. Okazuje się, że w ramach ostatniej fali wzrostowej na jej wykresie w ujęciu tygodniowym powstały już trzy luki hossy, wyczerpujące z reguły na pewien czas potencjał zwyżek. Z tego powodu wrażliwość naszego rynku na dalszą, wielce prawdopodobną przecenę kursów akcji spółek na giełdach Europy Zachodniej, których DAX jest znaczącym reprezentantem, będzie coraz większa. Brak typowego dla końca bessy powszechnego pesymizmu analityków każe przypuszczać, że czeka nas jeszcze jesienią 2002 roku sporo dni spadkowych i dopiero na przełomie tego i następnego roku wróci do nas kapitał portfelowy, zainteresowany uczestniczeniem w dalszej fazie tzw. konwergencji makroekonomicznej.
Można odwołać się w tym momencie do następującej analogii. Obecne zniżki na giełdach całego świata mają zasięg największy od czasów bessy Wielkiego Kryzysu. Wówczas, patrząc na zagadnienie pod kątem zachowania średniej przemysłowej Dow Jonesa można było zauważyć, że fale spadkowe trwały z reguły 2-3 miesiące, po czym przychodziła wzrostowa korekta. Załóżmy, że to porównanie jest adekwatne. Weźmy także pod uwagę, iż ostatnia korekta miała miejsce w sierpniu. Wynika stąd, iż scenariusz z poprzednich lat, zgodnie z którym na WGPW po ustanowieniu twardego dna późną jesienią dochodzi do dwudziestokilkuprocentowych zwyżek, będzie realizowany i tym razem. Na razie jednak czekają nas spadki. Liderów upatrywałbym w akcjach spółek technologicznych z uwagi chociażby i na to, że TechWIG jako pierwszy spośród głównych indeksów ustanowił roczne minimum, co w bessie jest symptomem wybitnej słabości, a nie dowodem wyprzedania.
Unikaj:
Prokom - unieważnienie tworzonej na przełomie 2001 i 2002 formacji odwróconej głowy i ramion powinno wywołać
zniżki do podstawy formacji, czyli do 71 zł.