- W dyskusjach, które się toczą, dominuje przekonanie, że powinniśmy zróżnicować ceny winiet w zależności od pojemności silnika samochodu. Mnie ten pogląd jest bliski - powiedział wicepremier i minister infrastruktury Marek Pol. - Z całą pewnością mniej zamożna część społeczeństwa jeździ mniej okazałymi pojazdami i wydaje się, że argumenty przemawiające za zróżnicowaniem ceny winiet są uzasadnione. Jeśli komisja sejmowa tak postanowi, to Sejm - jak sądzę - takie rozwiązanie przyjmie - dodał M. Pol.

Dwa rządowe projekty ustaw: o budowie i eksploatacji dróg krajowych oraz o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych znajdują się obecnie w sejmowej komisji infrastruktury. Drugi z tych projektów reguluje m.in. zasady przyznawania koncesji oraz system opłat winietowych, które rząd proponuje wprowadzić na część dróg w Polsce. Planuje się wprowadzenie trzech rodzajów winiet: 10-dniowych (za 18 zł), 60-dniowych (54 zł) i całorocznych (180 zł). Motocykliści mieliby płacić 72 zł rocznie.

Program budowy autostrad i innych dróg krajowych 2002-2005 będzie kosztować w sumie ponad 36 mld złotych. 15 mld zł mają stanowić środki własne (podatek drogowy, winiety itd.), 6 mld zł - dotacje z UE, 11 mld zł - kredyty i pożyczki oraz prawie 5 mld zł - środki własne koncesjonariuszy budujących autostrady.