Od około 3 tygodni notowania na warszawskim parkiecie przebiegają w dość pesymistycznych nastrojach. Wprawdzie od lokalnego szczytu z 11 września (1109 pkt.) indeks największych spółek spadł tylko o 6%, ale na 15 ostatnich sesji, aż 12 zamknęło się niżej niż się otworzyło. Te krótkoterminowe zniechęcenie inwestorów do akcji zaczyna mieć swoje odzwierciedlenie na wykresach oscylatorów. Cześć z nich (między innymi Stochastic) dotarła już do obszarów wyprzedania, co w obliczu panowania średnioterminowego trendu bocznego oraz faktu, że WIG20 zatrzymał się na dolnym ograniczeniu tej formacji (1040 pkt.), daje pewne podstawy do kupna akcji. Z przyłączeniem się byków lepiej jednak poczekać do momentu potwierdzenia pozytywnego testu wsparcia. Takim potwierdzeniem będzie oczywiście wzrost notowań, który doprowadziłby do pokonania linii ostatnich spadków, znajdującej się teraz na poziomie 1060 pkt. Niezbędny będzie także wzrost obrotów, które na ostatnich dwóch sesjach wyniosły tylko 75 mln zł.

W przypadku realizacji optymistycznego scenariusza, w najbliższym czasie WIG20 powinien bez większych problemów zbliżyć się do oporu tworzonego przez kilka lokalnych szczytów w okolicy 1100 pkt. W ramach trwającego od połowy lipca trendu bocznego dopuszczalny będzie nawet wzrost do 1160 pkt., ale im bliżej indeks będzie tego poziomu, tym narastająca podaż będzie coraz bardziej ograniczała dalszą zwyżkę. Ze średnioterminowymi decyzjami lepiej więc wstrzymać się do momentu opuszczenia trendu horyzontalnego.

Pomarańczowe światło dla nowego trendu zapalił już system kierunkowy. Średni indeks ruchu kierunkowego (ADX) spadł do 13 pkt. i znajduje się znacznie poniżej obu linii kierunkowych. Takie zachowanie bardzo często w historii notowań poprzedzało większe średnioterminowe trendy. Niestety, wskaźniki te nie dają odpowiedzi, jaki kierunek będzie miał nowy trend. Tutaj przydatny może natomiast okazać się zwyżkujący tygodniowy MACD histogram oraz indeks Armsa, który cały czas porusza się na wysokich poziomach. Wskazania te przemawiają na korzyść byków.