Inwestorzy obecni na rynku bonów skarbowych są przekonani, że cykl obniżek stóp procentowych jeszcze się nie skończył. Świadczą o tym wyniki kolejnych przetargów - każdy przynosi mniejszy lub większy spadek rentowności tych papierów.
Podobnie było na wczorajszym przetargu. Zyskowność bonów rocznych spadła do 7,026%, z 7,113% tydzień wcześniej. Rentowność bonów 13-tygodniowych wyniosła zaś 7,129%, wobec 7,322% w połowie września, gdy po raz ostatni resort finansów sprzedawał ten rodzaj bonów.
Spadek rentowności bonów, wynikający ze wzrostu cen tych papierów, świadczy o tym, że inwestorzy nie wystraszyli się krytycznej opinii Rady Polityki Pieniężnej o przyszłorocznym budżecie, opublikowanej w ubiegły piątek. Wcześniej gracze obecni na rynku obawiali się, że opinia RPP będzie tak krytyczna, że w praktyce będzie oznaczała deklarację, że stopy nie będą już spadać. Jednak po zapoznaniu się z nią inwestorzy, podobnie jak analitycy, uznali, że redukcje stóp będą co najwyżej mniejsze - ale będą. Dlatego też na wczorajszym przetargu doszło do dalszego spadku rentowności bonów.
Na dodatek utrzymuje się wciąż wysoki popyt na bony. Wczoraj resort finansów oferował papiery 13-tygodniowe o wartości nominalnej 100 mln zł, gdy tymczasem inwestorzy chcieli kupić bony za 579 mln zł. Z kolei podaż papierów 52-tygodniowych wyniosła 800 mln zł, a popyt 2,55 mld zł. Oznacza to ponadtrzykrotną przewagę popytu nad podażą.
Jest szansa, że rentowność bonów będzie spadać nadal. Wskazują na to m.in. oczekiwania rynku na kolejne cięcia stóp, i to jeszcze w tym roku. Wkrótce więc bony roczne będą przynosiły zysk, który nie będzie przekraczał 7%. Jednak istnieje też ryzyko, że rentowność nie pokona tej bariery albo szybko powróci ponad ten poziom. W przyszły weekend planowane jest w Irlandii referendum w sprawie traktatu nicejskiego, który umożliwia poszerzenie Unii Europejskiej. Jeśli Irlandczycy odrzucą traktat, może dojść do spadku kursu złotego i papierów skarbowych - a to może oznaczać pożegnanie z trwającym już właściwie od początku 2001 r. trendem wzrostu cen bonów skarbowych.