Wyniki finansowe spółek w II kwartale tego roku zdecydowanie rozczarowały. Akcjonariusze firm z sektora przemysłu ciężkiego nie mają powodów do zadowolenia.
Sprzedaż spada
Przychody netto ze sprzedaży większości przedsiębiorstw były niższe w omawianym okresie w porównaniu z analogicznym kwartałem roku poprzedniego. W wielu przypadkach uszczerbek na sprzedaży był dwucyfrowy (Centrozap, Ferrum, Mennica, Stalexport i Stalprodukt). Wyjątkiem w tym otoczeniu były Kęty, które powiększyły o ponad 1% przychody netto ze sprzedaży. Imponująca dynamika sprzedaży Odlewni bierze się z niskiej bazy porównawczej z II kwartału 2001 roku i trudno ją uznać za zwiastun gruntownej poprawy finansów tego przedsiębiorstwa. Na poziomie operacyjnym jak i netto spółka wyraźnie nie radzi sobie i ocena jej jedynie przez pryzmat wzrostu sprzedaży prowadzi do zniekształcenia obrazu firmy.
Marża EBITDA większości przedstawicieli sektora ciężkiego przedstawia wiele do życzenia. Choć była dość niska (ale jest to specyfika branży), w poprzednim kwartale jeszcze spadła. Na dobrą sprawę przyzwoitą marżę utrzymują dwie duże pod względem kapitalizacji spółki - Kęty i KGHM. Producent wyrobów z aluminium jest przy tym jedyną spółką, która wyróżnia się na tle mizernego sektora ciężkiego. Na wynikach giganta miedziowego ciążą duże koszty prowadzenia działalności telekomunikacyjnej, które przejadają zyski na działalności tradycyjnej (wydobycie i przetwórstwo miedzi i srebra). Zyski operacyjne większości spośród pozostałych spółek niestety nie dają gwarancji pokrycia kosztów finansowych. A to zwykle oznacza brak zysków do opodatkowania i straty na działalności netto.
Prawie 3/5 spółek nie potrafi wypracować zysku netto. Straty w II kwartale tego roku nie są wyjątkowe, bowiem realna rentowność kapitału własnego (liczona przy uwzględnieniu zysków/strat z ostatnich czterech kwartałów) należy do najsłabszych spośród giełdowych sektorów. Poza Kętami żadnej spółce nie udało się na tyle sprawnie obracać kapitałem akcjonariuszy, aby przewyższyć stopę inflacji. Stopa zwrotu z kapitału własnego Ferrum, KGHM i Stalexportu jest ujemna i pożera znaczne zasoby kapitału własnego. Kontynuacja takiego trendu oznaczać będzie albo konieczność sięgnięcia po kapitał akcjonariuszy (nowa emisja akcji), albo doprowadzi do zaprzestania działalności, gdyż spółki nie będą miały z czego finansować majątku.