Reklama

Nie ma spółek w trendzie wzrostowym

Notowania 11 spółek zaliczanych do przemysłu ciężkiego spadają lub, w najlepszym razie, stabilizują się. Mizerię w branży najlepiej obrazuje wykres indeksu Przemysł Ciężki, który przed dwoma tygodniami ustanowił historyczne minimum. Uwagę przyciąga KGHM, od dwóch miesięcy skutecznie broniący się przed spadkiem poniżej 10 zł.

Publikacja: 08.10.2002 08:45

Sforsowanie tej bariery wzmocni i tak już silną pozycję niedźwiedzi - kurs akcji znajdzie się na najniższym poziomie w historii. Tutaj także zweryfikowana zostanie bardzo głośna rekomendacja dla tej spółki, wydana w pierwszej połowie maja przez CDM Pekao. Kiedy walory KGHM kosztowały 13,2 zł, Rafał Jankowski napisał na pierwszej stronie raportu: "Rekomendujemy sprzedaż akcji KGHM SA. Naszym zdaniem, walory te są istotnie przewartościowane i posiadają 54-proc. potencjał spadkowy. Wyceniamy KGHM na 1177 mln zł, czyli na 6 zł na akcję".

Na razie ta bardzo zdecydowana prognoza nie znajduje potwierdzenia w przebiegu notowań. Wprawdzie kurs akcji spadł od czasu jej wydania, ale do 6 zł w dalszym ciągu dużo brakuje. Przełamanie 10 zł i możliwa w związku z tym panika, uczyni realnym osiągnięcie zakładanych 6 zł. Czasu na spadek kursu do poziomu zakładanego przez CDM Pekao jest już niewiele - analiza wydana została na 6 miesięcy i 10 listopada traci "ważność".

Indeks Przemysł Metalowy nie zachęca do inwestowania w spółki tej branży. W ostatniej fali spadkowej jego wartość obniżyła się z 889 pkt. pod koniec maja, do 649 pkt. 24 września. To najniższa wartość w historii. Obecnie wskaźnik znajduje się ledwie 3% ponad jej poziomem.

Ciekawa spółka

KGHM - od ponad dwóch miesięcy akcje skutecznie bronią się przed spadkiem poniżej 10 zł. Na wykresie kursu widoczna jest konsolidacja, przebiegająca w strefie 10,5-11,75 zł. Po jej zakończeniu na wykresie powinien ukształtować się trwały trend.

Reklama
Reklama

Jakie argumenty przemawiają za wybiciem z konsolidacji górą? Przede wszystkim historyczne. W okolicach 10 zł tradycyjnie już na wykresie kursu tych akcji kształtują się istotne punkty zwrotne. Tak było w styczniu i październiku 1998 roku oraz w październiku 2001 roku. Porównując wskaźniki fundamentalne, towarzyszące zmaganiom tych akcji z poziomem 10 zł, nie sposób nie zauważyć istotnej różnicy. Po raz pierwszy byki będą bronić tej branży, nie mając po swojej stronie "fundamentów". W przeszłości, kiedy cena akcji zbliżała się do 10 zł, wskaźnik C/Z kształtował się na poziomie 5,6-5,7. Teraz zysk na akcję, wyliczany w oparciu o wyniki za cztery ostatnie kwartały, jest ujemny, zatem wskaźnika C/Z nie sposób wyznaczyć. Jedna ważna uwaga metodologiczna: w poprzednich latach wskaźnik wyliczany był w oparciu o wyniki jednostkowe, teraz korzystamy z wyników skonsolidowanych KGHM.

Konsekwencją wybicia górą powinien być wzrost notowań w okolice 12,3-12,5 zł. Wprawdzie z wysokości konsolidacji wynika, że kurs powinien osiągnąć 13 zł, ale już we wspomnianej wyżej strefie znajduje się główna linia trendu spadkowego oraz minimum z połowy maja.

Za wybiciem dołem z konsolidacji przemawia przede wszystkim kierunek trendu głównego, który od lutego 2000 roku jest malejący. Także bezpośrednio przed rozpoczęciem trendu bocznego notowania spadły z 17,4 zł pod koniec stycznia, do 10,5 zł. Skutki złamania bariery 10 zł mogą być fatalne dla posiadaczy akcji. Kurs akcji znajdzie się na najniższym poziomie w historii, długoterminowy trend spadkowy będzie jeszcze mocniejszy. Trudno jednocześnie wskazać jakiś konkretny poziom cen, przy którym popyt na te akcje będzie zdecydowanie większy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama