Pekao zamierza osiągnąć zysk netto w wysokości 1 mld zł. Dotychczas część analityków w swoich raportach przewidywała, że wynik banku może być o około 100-200 mln zł niższy od planowanego przez zarząd. Jednak niedawno przedstawiciel władz Pekao podtrzymał prognozę i podkreślił, że po trzech kwartałach wszystko idzie zgodnie z planem.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca spółka zaskoczyła rynek, informując, że obniża prognozę zysku netto z 1,4 mld zł do 1 mld zł. Powodem było zwiększenie rezerw spowodowane pogorszeniem się kondycji finansowej firm oraz zaangażowaniem kredytowym w Stoczni Szczecińskiej. W efekcie w pierwszej połowie 2002 r. wynik netto Pekao spadł do 181,8 mln zł, z 555,5 mln zł w analogicznym okresie ub.r.

- Wzrost obrotów na akcjach Pekao następuje wraz z poprawą koniunktury na giełdzie. Nie może to dziwić. Inwestorzy najchętniej angażują się w spółki o dużej płynności i kapitalizacji. Wynik III kwartału pokaże nam także, na ile realna jest prognoza banku - powiedział Marcin Wróblewski, analityk z DM BZ WBK.

Według Roberta Sobieraja, analityka z DM Banku Handlowego, pozytywnie na notowania wpływają głównie oczekiwania na publikację dobrych wyników finansowych. Jego zdaniem, o ich poprawie świadczy podtrzymanie prognozy finansowej przez bank. Analityk zgadza się z tezą, że wynik za III kwartał będzie miał decydujące znaczenie dla wykonania prognozy zysku. - Trzeba pamiętać, że wyniki finansowe w ostatnim kwartale roku tradycyjnie nie są najlepsze, ponieważ banki tworzą w tym czasie rezerwy. Dlatego bardzo ważny dla inwestorów będzie rezultat Pekao w III kwartale - wyjaśnił R. Sobieraj.