Walne zostało przesunięte. Miało się odbyć w połowie października, ale biegły nie zdążył z wyceną aportu, czyli mienia, jakim mają być pokryte akcje. WZA zbierze się więc 8 listopada. Spółka rozszerzała już emisję - do 25 mln papierów. Teraz - jak wynika z porządku obrad - zdecydowała się na to po raz kolejny. Akcji ma być od 10 do 40 mln. - Powiększyliśmy planowaną ofertę, bo chcemy ostatecznie rozwiązać kwestię zadłużenia, a negocjacje z wierzycielami wskazują, że wyemitowanie większej liczby walorów może okazać się potrzebne - wyjaśnia Monika Sarnecka, rzecznik 4Media. W wariancie, w którym spółce udałoby się uplasować wszystkie papiery serii I, kapitał akcyjny spółki wzrósłby o 100%.
Co ciekawe, projekt uchwały w sprawie podniesienia kapitału przedstawiony zostanie na walnym w dwóch wariantach - z zachowaniem w całości prawa poboru i z wyłączeniem prawa poboru. - Nie zmienia to faktu, że idea jest taka, że emisja rozwiąże sprawę zadłużenia - twierdzi M. Sarnecka.
Gdyby jednak akcje miały być oferowane za długi, zachowanie prawa poboru nie ma sensu - większość wierzycieli nie jest akcjonariuszami firmy. Chyba że 4Media liczy na objęcie walorów przez MediaInvest, jednego z głównych udziałowców i wierzycieli. Wprawdzie gdyby dotychczasowi akcjonariusze zdecydowali się kupić papiery, zapewniliby spółce pieniądze na spłatę długów, ale nie wiadomo, czy zechcą objąć akcje. W wyniku sprzedaży przez banki papierów kupowanych na kredyt, akcjonariat 4Media bardzo się zmienił. Nie wiadomo, kto przejął walory należące wcześniej do Jacka Merkla i Wojciecha Kreffta oraz podmiotów z nimi powiązanych. Trudno zaś wyobrazić sobie, by akcje nowej emisji chciał objąć np. IDM Kredyt Banku, który utknął w spółce jako subemitent. Cena nowych walorów miała się równać ich wartości nominalnej - 1 zł. - Nic mi nie wiadomo, aby miało się w tym zakresie coś zmienić - mówi M. Sarnecka. Kurs spółki oscyluje tymczasem na poziomie 25-30 groszy.
Częściowo emisja miała także posłużyć finansowaniu nowych zakupów 4Media (na zasadzie akcje za akcje). Jak informowaliśmy, w ten sposób giełdowa spółka chce przejąć pakiet walorów Azet-Grafico, firmy kontrolowanej przez Druk Serwis (do niedawna spółka była własnością 4Media, kto ją kupił, nie wiadomo).