Złoty osłabł wobec dolara do 4,1380 z 4,1185 w poniedziałek, a wobec euro umocnił się do 4,0620 z 4,0660 w poniedziałek. Umocnienie złotego wobec euro spowodowane jest umocnieniem USD do 98,20 centów za euro. "Złoty wprawdzie nieco osłabł po danych o dość nieoczekiwanym wzroście inflacji w wrześniu, jednak dla inwestorów w tym tygodniu najważniejsze będzie wynik sobotniego referendum w Irlandii" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer BPH PBK. GUS podał w wtorek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły we wrześniu o 0,3 proc. w stosunku do sierpnia, a w porównaniu z wrześniem 2001 wzrosły o 1,3 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynku. "Do końca tygodnia złoty powinien oscylować w przedziale 4,3- 4,5 proc. odchylenia od starego parytetu" - dodał Krzemiński Oprócz niepewności dotyczącej irlandzkiego referendum w poniedziałek w holenderskiej koalicji rządzącej zaostrzył się spór, czy Unia Europejska powinna zakończyć w grudniu negocjacje z Polską i przyjąć ją w 2004 roku. Część koalicji jest temu przeciwna. Do przeciwnych przyjęciu Polski holenderskich liberałów dołączyła współrządząca z nimi frakcja chadecka w parlamencie, chociaż zastrzegła, że z ostateczną decyzją czeka jeszcze na list rządu do parlamentu w tej sprawie. Zdaniem dealerów w tym tygodniu mniejsze znaczenie dla kursu polskiej waluty będzie miała publikacja czwartkowych danych o wrześniowej produkcji przemysłowej. Po czwartkowych danych o produkcji ekonomiści spodziewają się powrotu produkcji przemysłowej na ścieżkę wzrostu po sierpniowym spadku, który był efektem mniejszej liczby dni roboczych. Średnia prognoz wrześniowej produkcji przemysłowej wyniosła 5,8 proc. Paweł Sobczak (PAP)