W I półroczu towarzystwa emerytalne pozyskały z prowizji od składki prawie 315 mln zł, o ponad 22% mniej niż przed rokiem. Była to główna przyczyna kilkunastoprocentowego spadku łącznych przychodów. Mniejsze wpływy z prowizji wynikały przede wszystkim stąd, że w większości funduszy jej wysokość jest obniżana wraz z upływem kolejnych lat członkostwa w OFE. Więcej zarobiły natomiast PTE na opłacie za zarządzanie. Wzrosła ona do prawie 68 mln zł, z niespełna 35 mln zł przed rokiem.

Mimo spadku przychodów towarzystwom emerytalnym udało się jednak znacznie zmniejszyć łączną stratę netto. To efekt znaczącej redukcji kosztów działalności, do 453 mln zł z ponad 600 mln zł przed rokiem. Mniej niż w I półroczu 2001 r. towarzystwa emerytalne wydały na akwizycję (spadek prawie o 40%), agentów transferowych i reklamę. Dużo więcej niż przed rokiem pochłonęła obowiązkowa opłata na urząd nadzorujacy ten rynek. Wzrosła ona z 223 tys. zł w I półroczu 2001 r. do 2,9 mln zł.

Na koniec czerwca OFE dysponowały łącznymi aktywami, wynoszącymi 25,2 mld zł, z czego najwięcej (64%) stanowiły obligacje. Przychody z inwestycji wyniosły w I półroczu 728 mln zł i były o ponad 42% wyższe niż przed rokiem.

Z kolei TFI na koniec czerwca zarządzały aktywami o wartości nieco ponad 15 mld zł. Jednak w pierwszym półroczu wzrosły one aż o 121%. To efekt wprowadzenia pod koniec ub.r. podatku od zysków z inwestycji, dzięki któremu wielu Polaków zaczęło oszczędzać w funduszach inwestycyjnych. Wzrost aktywów był głównym powodem znaczącej poprawy wyników osiąganych przez TFI. Dochody z ich działalności zwiększyły się w I półroczu prawie o 90% przy wzroście kosztów tylko o 38%. Za zarządzanie powierzonymi środkami TFI pobrały łącznie prawie 114 mln zł, wobec niespełna 44 mln zł przed rokiem. Więcej musiały natomiast dopłacić towarzystwa do funduszy z tytułu przekroczenia określonych w statutach limitów kosztów.