Według niektórych obserwatorów najgorsze wiadomości są już wliczone w ceny akcji. Rynek nadal jednak obawia się o stan amerykańskiej gospodarki, możliwą wojnę z Irakiem i ataki w rodzaju tych, do jakich w weekend doszło na wyspie Bali.
Kurs Intela spadł o 18 procent. Największy na świecie producent mikroprocesorów, podał we wtorek po zamknięciu sesji, że jego zysk na akcję w trzecim kwartale był niższy niż oczekiwali analitycy, a przychody w czwartym kwartale będą niższe od oczekiwanych przez Wall Street.
Intel podał także, że nie widzi żadnych sygnałów ożywienia w sektorze pecetów.
W tym tygodniu wyniki kwartalne przedstawi około 150 spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500. Jak na razie rezultaty spółek nie dają jasnego obrazu sytuacji amerykańskiego sektora korporacyjnego. Po dobrych wynikach Citigroup i General Motors przyszły gorsze w wykonaniu Intela i innych spółek.
Kurs Motoroli spadł o 22 procent, ponieważ drugi pod względem wielkości producent telefonów komórkowych na świecie obniżył swoją prognozę wyników na czwarty kwartał i cały 2003 rok.