Pierwsze lokaty inwestycyjne - dwuletnie "Eurogwarancje" oferowane przez bank Pekao - zapadają w czerwcu 2003 r. Ich oprocentowanie zależy od zmian trzech światowych indeksów: S&P 500, DJ Eurostoxx 50 i Nikkei 225. Od momentu rozpoczęcia inwestycji, w czerwcu 2001 r., do tej pory straciły one od prawie 30% do ok. 40%. Aby inwestorzy mogli liczyć na wypłatę dodatkowego zysku, w ciągu najbliższych ośmiu miesięcy indeksy musiałyby w całości odrobić te straty i zyskać jeszcze co najmniej 19% (oprocentowanie dodatkowe wypłacane jest tylko wtedy, gdy wskaźniki giełdowe wzrosną o ponad 19%). Jeżeli tak silnego odbicia na giełdach nie będzie, to posiadacze lokat otrzymają tylko gwarantowany zysk, który wynosi w skali roku, po uwzględnieniu procentu składanego, nieco ponad 9%.
Takiego skoku nie będzie
- Spodziewamy się poprawy koniunktury na rynkach międzynarodowych, ale wzrost wskaźników o kilkadziesiąt procent w ciągu ośmiu miesięcy jest założeniem dość optymistycznym. Spowolnienie ekonomiczne na świecie okazało się dużo głębsze i trwa znacznie dłużej niż wcześniej sądzono. Wzrosty w takiej skali musiałyby się wiązać z wyraźnym ożywieniem gospodarczym w Europie i USA, a bardziej prawdopodobny jest wariant umiarkowany - twierdzi Mariusz Adamiak, zarządzający funduszami Pioneer Pekao TFI. W opinii Marcina Bednarskiego, odpowiedzialnego za produkty detaliczne w Pekao, posiadacze "Eurogwarancji" nie mają powodu do narzekań. - Biorąc pod uwagę spadek stóp procentowych, jaki nastąpił do tej pory, oraz to, że zyski z lokaty są wolne od 20-proc. podatku od oszczędności, można powiedzieć, że nawet bez dodatkowych odsetek stopa zwrotu z inwestycji jest bardzo dobra - powiedział nam M. Bednarski. Dla porównania, dwuletnie obligacje detaliczne kupione w czerwcu 2001 r. dadzą w tym samym czasie roczny zysk na poziomie ponad 16%, również zwolniony z podatku. Gorzej od "Eurogwarancji" wypadną natomiast zwykłe lokaty bankowe. Już w pierwszym roku trwania "Eurogwarancji" dały one niższy dochód - na poziomie 8,9% (wzięliśmy pod uwagę średnie oprocentowanie depozytów 12-miesięcznych podawane przez NBP). W następnym roku będzie to jeszcze mniej, a do tego zyski zostaną opodatkowane. Bank Pekao już kilkakrotnie przeprowadził subskrypcję lokat inwestycyjnych. Klienci zdeponowali na nich łącznie ok. 1 mld zł.
Banki: I tak jest dobrze
Depozyty gwarantowane zaoferowały też m.in. Kredyt Bank i BZ WBK. Sytuacja jest tam jednak podobna, jak w przypadku Pekao: na dodatkowe odsetki raczej nie ma co liczyć. Pierwsza edycja oferowanego przez BZ WBK trzyletniego "Euro Indeksu" zapada w październiku przyszłego roku. Od października 2000 r. DJ Eurostoxx 50, od którego zależy zysk z tej lokaty, stracił połowę swej wartości. Oprocentowanie dodatkowe wypłacane jest, jeśli indeks wzrośnie, w zależności od wariantu lokaty, od 28% do 30% (tyle wynosi zysk gwarantowany). Aby więc doszło do wypłaty dodatkowych odsetek DJ Eurostoxx 50 musiałby zyskać w ciągu najbliższego roku ponad 100%.