Brytyjski operator sieci telefonii komórkowej Vodafone złożył ofertę odkupienia od Vivendi Universal udziału we francuskiej firmie tej samej branży - Cegetel. Francuskiemu koncernowi Brytyjczycy zaoferowali 6,77 mld euro. Vodafone uzgodnił jednocześnie odkupienie walorów Cegetel od innych akcjonariuszy, dzięki czemu zwiększy swój udział w firmie do 56%. Vivendi jeszcze nie odpowiedział na ofertę.

Vodafone, największy pod względem kapitalizacji światowy koncern świadczący telekomunikacyjne usługi bezprzewodowe, uzgodnił odkupienie od amerykańskiego koncernu SBC Communications i brytyjskiego telekomu BT Group udziałów Cegetelu. Dzięki tej transakcji, która kosztuje 6,3 mld euro, stanie się on posiadaczem 56% walorów tego drugiego pod względem wielkości operatora we Francji. Brytyjczycy chcą też odkupić pozostałe papiery spółki od Vivendi Universal. Transakcja ma tym większe szanse na realizację, że francuski koncern, działający przede wszystkim w branży medialnej, przeżywa poważne kłopoty finansowe.

W tym tygodniu zarząd Vivendi Universal zatwierdził plan restrukturyzacji zadłużenia sięgającego 8,5 mld euro. Chce on renegocjować z bankami wierzycielami warunki spłaty zobowiązań oraz zaciągnąć nowe kredyty na kwotę 3 mld euro. Postanowiono też o sprzedaży niektórych mniej istotnych aktywów. Wprawdzie Cegetel do takich się nie zalicza, ale korzystna oferta Vodafone powinna skusić Francuzów. Vivendi jeszcze nie odpowiedział na ofertę, która wygasa 30 października. Wczoraj rzecznik spółki nie chciał wypowiadać się w tej sprawie. Wcześniej spekulowało się, że to właśnie Vivendi postara się o przejęcie akcji operatora od SBC i BT Group. Teraz warunki wyraźnie się zmieniły.

Dla Vodafone przejęcie pełnej kontroli nad Cegetel to tylko część ekspansji w Europie, na którą koncern wydał w ostatnich latach aż 200 mld euro. - To byłaby bardzo ważna transakcja dla Vodafone, obecnego m.in. w Niemczech czy we Włoszech, ponieważ rynek francuski jest jedynym z liczących się w Europie, gdzie koncern nie ma ugruntowanej pozycji - stwierdził w rozmowie z Bloombergiem Roger Hornett z biura maklerskiego Theodoor Gilissen Securities. Istotne dla Brytyjczyków jest również to, że Francja jest krajem, w którym działa tylko trzech operatorów sieci telefonii komórkowej. Przejmując kontrolę nad Cegetelem, mogą oni liczyć na znaczący udział w tym dużym europejskim rynku. Na koniec kwietnia br. francuski operator miał 13 mln klientów, a jego udział w rynku przekraczał 34%. Według prognoz, w tym roku Cegetel osiągnie zysk na poziomie EBITDA przekraczający 2 mld euro.