Osoby fizyczne są zwolnione do końca 2003 r. z podatku od zysków giełdy. - Musimy walczyć, aby odkładać w czasie wprowadzenie podatku - powiedział Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. - Obciążenie podatkiem drobnych graczy mogłoby całkowicie ich wykluczyć z rynku - powiedział Zbigniew Jakubowski, wiceprezes TFI Union Investment.

Mirosław Kachniewski z KPWiG jest podobnego zdania. Uważa, że wprowadzenie takiego podatku może spowodować odpływ gotówki z rynku. Tymczasem gospodarka potrzebuje oszczędności inwestorów i nie możemy sobie pozwolić na ucieczkę kapitału, np. za granicę. Jeśli jednak dojdzie do opodatkowania, to najlepiej pod pewnymi warunkami. - Powinny być wprowadzane wartości progowe inwestycji, poniżej których nie płaci się podatku. Ponadto ważne jest preferowanie lokat długoterminowych - dodał M. Kachniewski.

- W dyrektywach Unii Europejskiej nie ma nakazu wprowadzenia podobnego podatku - przypomniał M. Kachniewski. Rozwiązania i stawki w Europie są bardzo różne. Opodatkowanie zysków kapitałowych waha się od 0 do 40%. - Powinniśmy zwrócić uwagę na Węgry. Są na podobnym etapie transformacji i rozwoju gospodarczego. Wprowadzony dwa lata temu podatek od zysków kapitałowych "wystraszył" inwestorów. Dziś myśli się o jego zawieszeniu - powiedział przedstawiciel KPWiG.