- Uważam, że 48 zasad, wprowadzonych przez "Kodeks dobrych praktyk", to

dobre zasady. Nie oznacza to jednak, że niektóre z nich nie wymagają doprecyzowania. Nie jest to dokument zamknięty, może i powinien się rozwijać - powiedział Jacek Socha, przewodniczący KPWiG. Zdaniem Wiesława Rozłuckiego, prezesa GPW, wprowadzenie dobrych praktyk powinno przynieść podwójnie pozytywny efekt. Ma to sprzyjać nie tylko osiąganiu przez spółki dobrych wyników w dłuższym okresie, ale i lepszej wycenie tych rezultatów przez giełdę. - Badania wskazują, że premia przy wycenie spółki, w której przestrzegane są zasady ładu korporacyjnego, wynosi nawet kilkadziesiąt procent - stwierdził Krzysztof Lis, prezes Instytutu Rozwoju Biznesu. Zdaniem niektórych, kodeks został wprowadzony zbyt szybko. Spółki mają na zapoznanie się z nim i ewentualne dostosowanie jedynie trzy miesiące. Anna Rapacka, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych: - Pewnych rozwiązań szczegółowych nie znaliśmy aż do momentu wprowadzenia kodeksu w życie. Jej zdaniem, przyjęta zasada "stosuj lub wytłumacz", jest dobra. Na jej podstawie spółki giełdowe do końca roku muszą się opowiedzieć za przyjęciem zasad kodeksu lub je odrzucić, tłumacząc jednocześnie dlaczego.

Czy wprowadzenie zasad ładu korporacyjnego przyciągnie na giełdę inwestorów indywidualnych? Może przyniesie to efekty w dłuższym horyzoncie czasowym - powiedział Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.