Broniąc swej kontrowersyjnej wypowiedzi, w której ograniczenia dotyczące deficytu nazwał nazbyt sztywnymi i "głupimi" Prodi powiedział w Parlamencie Europejskim, że unijnego Paktu Stabilizacji i Rozwoju nie należy stosować nie uwzględniając spowolnienia gospodarczego w Europie i na świecie.

"To spowolnienie jest tak wyraźne, że znaczna część świata może stanąć w obliczu deflacji, o której myśleliśmy, że mamy ją już za sobą" - powiedział przewodniczący Komisji.

"Czy powinniśmy starać się zmusić kraje z dużymi deficytami, by wypełniały założenia Paktu bez względu na to, jakie zmiany zachodzą w gospodarce?" - pytał Prodi.

"Takie podejście może zagrozić perspektywom gospodarczym nie tylko w krajach, których to bezpośrednio dotyczy, ale w całej Europie" - dodał.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))