Analitycy, z którymi rozmawiał PARKIET, twierdzą, że w październiku niewiele się zmieniło w gospodarce w stosunku do września i sierpnia, które przyniosły redukcje stóp procentowych. Dlatego każdy z nich przyznaje, że nie zdziwiłby się, gdyby do redukcji jednak doszło. Wprawdzie pojawiło się kilka argumentów przeciwko cięciu, jednak żaden z nich nie jest na tyle silny, aby RPP musiała zaostrzyć politykę pieniężną. Przede wszystkim we wrześniu wzrosła inflacja, jednak wzrost ten był symboliczny - z 1,2% do 1,3%. Wrzesień też przyniósł spory wzrost produkcji przemysłowej, jednak nie wiadomo, czy taki wynik powtórzy się w październiku. Ekonomistów nadal niepokoi kształt przyszłorocznego budżetu, zwłaszcza że skierowanie przez prezydenta ustawy o abolicji do Trybunału Konstytucyjnego dodatkowo zwiększyło obawy o dochody państwa w 2003 r. Jednak zastrzeżenia do projektu ustawy budżetowej były znane już wcześniej i nie przeszkodziły RPP w obniżce w zeszłym miesiącu. W tej sytuacji jedyną naprawdę nową informacją w tym miesiącu jest wynik referendum w Irlandii w sprawie traktatu nicejskiego. Irlandzkie "tak" jest zaś argumentem za redukcją stóp - obawiano się bowiem spadku kursu złotego w razie przegranej. Aprobata Irlandczyków dla traktatu wzmocniła naszą walutę.
Jednak większość analityków spodziewa się, że na tym posiedzeniu Rada nie dokona redukcji stóp. Wstrzyma się z tym, aż będzie już wiadomo, jak mocno obniżyły inflację obniżka akcyzy na alkohole i spadek cen tych produktów. Niektóre prognozy mówią, iż inflacja na koniec października wyniesie grubo poniżej 1%. Zdaniem ekonomistów, ten spadek RPP wykorzysta do kolejnej redukcji stóp. Zapewne będzie to ostatnie cięcie oprocentowania w NBP w tym roku.
Katarzyna Zajdel-Kurowska,
ekonomistka Banku Handlowego
Naszym zdaniem, tym razem RPP wstrzyma się z redukcją stóp procentowych. Pojawiło się ostatnio kilka argumentów, przemawiających za opóźnieniem cięcia - wzrost produkcji przemysłowej, pogłębienie tempa spadku depozytów. Jednak, naszym zdaniem, miejsce na redukcję stóp jest i ona nastąpi, ale w listopadzie. Stopy spadną wtedy o 50 pkt. bazowych.