Spółka podała, że w środę i w czwartek w Wilnie odbyło się spotkanie przedstawicieli trójki firm gazowniczych zainteresowanych budową gazociągu, który roboczo nazwano Amber. "W trakcie tego spotkania, dyskutowano o możliwości zaprezentowania +Projektu Amber+ Komisji Europejskiej jako koncepcji zwiększenia bezpieczeństwa dostaw w rozszerzonej Unii Europejskiej" - napisano w komunikacie PGNiG. "Projekt ten może być odpowiedzią na propozycję Komisji UE na temat nowej dyrektywy gazowej dotyczącej bezpieczeństwa dostaw" - dodano. PGNiG poinformował również, że rozważane jest połączenie gazociągu Amber z podmorskim rurociągiem, który połączyłby Danię z Polską, czyli Baltic Pipe. Według wcześniejszych informacji koszt budowy tego gazociągu wahałby się od 200 do 400 mln euro. We wrześniu 2001 roku PGNiG i pięć norweskich firm podpisało kontrakt na dostawy 5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Zakładano, że w pierwszym etapie powstanie gazociąg z Danii, który później będzie połączony z norweskim. Wybudowanie bezpośredniego połączenia z Norwegii przez Danię do Polski byłoby możliwe gdyby rurociągiem przesyłano 8 mld metrów sześciennych. Strona norweska nie znalazła jak dotąd odbiorców na dodatkowe ilości gazu. Przed miesiącem PGNiG poinformował, że najprawdopodobniej gazociąg z Norwegii nie powstanie, gdyż Polska byłaby w stanie odbierać dodatkowo około 1,5 mld metrów sześciennych norweskiego gazu. Norwedzy mogliby go dostarczać poprzez system gazociągów niemieckich, wymagałoby to zbudowania gazociągu Bernau-Szczecin.(PAP)