- Chcemy kształcić ludzi, którzy być może kiedyś ulokują swoje wolne środki na giełdzie. Mamy pomysły, żeby szkołę mocno rozbudować - powiedział Marcin Mizgalski, dyrektor działu marketingu GPW. Koszt uczestnictwa w programie wynosi 200 zł. - Nie pokrywa to kosztów organizacji. Projekt dodatkowo finansuje GPW oraz sponsorzy. 200 zł ma jedynie potwierdzić, że w zajęciach uczestniczą osoby, które naprawdę chcą czerpać z nich wiedzę - stwierdził M. Mizgalski.

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, ocenia "Szkołę giełdową" bardzo pozytywnie. - Takie programy edukacyjne są potrzebne. Smutne jest natomiast to, że skala działań jest tak wąska. Najczęściej nie włączają się do nich pośrednicy finansowi - stwierdził J. Dominiak. Jego zdaniem, błędem było zaniechanie szerokiej edukacji społeczeństwa kilka lat temu. - Wtedy były na to pieniądze, a inwestorzy byli bardziej skłonni rozpocząć inwestowanie na giełdzie. Nie wykorzystaliśmy tej szansy - dodał prezes SII.