Do oznakowania bydła będącego w posiadaniu polskich hodowców potrzeba 6 mln sztuk kolczyków. Dostarczą je trzy firmy, każda po ok. 2 mln sztuk. Zapłaci za to Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która jest odpowiedzialna za stworzenie systemu IACS w Polsce. Koszt kolczyków szacowany jest na ok. 16 mln zł, z tym że w kwocie tej mieszczą się też koszty zakupu potrzebnych do znakowania kolczykownic oraz igieł. - Celowo wybraliśmy trzy firmy, aby kolczyki mogły być dostarczone jak najszybciej. Dzięki temu operacja rozpocznie się nie później niż 15 listopada, a zakończy w połowie lutego - powiedział Aleksander Bentkowski, prezes ARiMR.

Kolczykowaniem będą się zajmować weterynarze i zootechnicy, zatrudnieni przez powiatowe oddziały ARiMR. Szacuje się, że przy tej operacji pracę znajdzie ok. 4 tys. ludzi. - Chcielibyśmy, aby liczba ta była jak największa, bo dzięki temu proces będzie mógł przebiegać sprawnie i szybko - uważa A. Bentkowski. Również w celu usprawnienia kolczykowania ARiMR przeprowadziła akcję informacyjną wśród rolników. Do każdego gospodarstwa rolnego pracownicy Agencji zanieśli ulotkę, informującą, na czym polega znakowanie, czemu służy i jakie obowiązki ma rolnik w tym zakresie. Pojawiły się także spoty w radiu i telewizji. Razem kosztowało to ok. 6 mln zł.

IACS to system mający na celu zidentyfikowanie wszystkich sztuk bydła będącego w posiadaniu polskich rolników. Na podstawie danych znajdujących się w systemie Unia Europejska, po wejściu naszego kraju do wspólnoty, będzie dopłacać polskim rolnikom do ich produkcji.

Sukces SAPARD-u

Prawdopodobnie 15 grudnia ARiMR rozpocznie przyjmowanie wniosków o dofinansowanie inwestycji z kolejnej transzy środków, przyznanych nam w ramach programu SAPARD. Wnioski będzie można składać przez dwa miesiące. Tymczasem zakończono przyjmowanie od przedsiębiorstw wniosków o dofinansowanie z SAPARD-u w ramach transzy z 2001 roku. Napłynęło ich 216. Ponad 160 wniosków złożyli rolnicy indywidualni oraz ponad 2 tys. gminy i związki gminne. ARiMR zaproponowała także Komisji Europejskiej uproszczenie procedur, co ma na celu ograniczenie wymagań stawianych potencjalnym wnioskodawcom programu SAPARD w następnych transzach.