Reklama

Pora na głębszą nowelizację

Do 1 stycznia 2004 r. giełdy i domy maklerskie, zajmujące się obrotem towarowym, mają czas na dostosowanie się do regulującej ten rynek ustawy. - Tak naprawdę jest to czas na głębszą zmianę przepisów - mówi Artur Żur, członek zarządu Warszawskiej Giełdy Towarowej. WGT przesłała już propozycje zmian do KPWiG.

Publikacja: 31.10.2002 08:16

Zgodnie z ustawą o giełdach towarowych, okres dostosowawczy pierwotnie kończył się 26 listopada. W tym czasie podmioty, które chciały działać na rynku regulowanym, powinny uzyskać zezwolenie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Żadna giełda ani żaden towarowy dom maklerski nie złożyły do KPWiG wniosku o licencję. Wczoraj posłowie jednogłośnie uchwalili wydłużenie okresu dostosowawczego do 1 stycznia 2004 r.

Potrzebna liberalizacja

- Żaden podmiot nie występował o licencję, bo było jasne, że konieczna jest liberalizacja przepisów. I teraz zyskaliśmy czas na tę liberalizację. Złożyliśmy już do KPWiG propozycje zmian - mówi A. Żur.

Zmiany proponowane przez WGT dotyczą przede wszystkim zasad działania na rynku towarowym. Chce ona, aby to giełda, a nie Komisja, udzielała licencji domom maklerskim na działalność. KPWiG zachowałaby swoje uprawnienia w odniesieniu do brokerów zainteresowanych handlem instrumentami pochodnymi. WGT chce także, aby z ustawy została wykreślona zasada, zgodnie z którą na rynku towarowym domy powinny działać na rzecz klienta, ale w imieniu własnym. - Chcemy, aby, tak jak do tej pory, operacje dokonywane były w imieniu i na rzecz klienta, chyba że inaczej umówi się on z domem maklerskim. W przeciwnym razie broker zawsze brałby na siebie odpowiedzialność nie tylko za rzetelne wykonanie zlecenia, ale również za rozliczenie transakcji. A przecież z reguły nie ma żadnego wpływu na wiele czynników, od których jej realizacja jest uzależniona - twierdzi A. Żur.

WGT chce także, aby domy maklerskie działające na giełdach towarowych mogły być nadal organizowane jako spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. - Nie ma żadnych przesłanek, aby to zmieniać i nakazywać im przekształcanie się w spółki akcyjne - ocenia A. Żur.

Reklama
Reklama

Izba przy dużych obrotach

Ustawa nakłada obowiązek wydzielenia z giełd towarowych izb rozliczeniowych dla rynku instrumentów pochodnych. WGT uważa, że obowiązek ten powinien dotyczyć tylko tych rynków, na których zostałby przekroczony odpowiednio wysoki poziom obrotów - 5 tys. transakcji w skali roku. - Tylko w takim przypadku można by uzasadnić powołanie odrębnej izby względami bezpieczeństwa. Poza tym, przy takim poziomie obrotów mogłaby ona zarobić na swoje utrzymanie - twierdzi A. Żur. WGT szacuje, że w tym roku liczba transakcji na prowadzonym przez nią rynku terminowym sięgnie 2 tys.

Opłaty tak, ale...

Ustawa przewiduje, że opłaty, jakie giełda towarowa ma odprowadzać na rzecz KPWiG, nie mogą przekroczyć 0,015% wartości transakcji. WGT proponuje sprecyzowanie tego przepisu: ustawowy limit zostałby utrzymany, ale opłaty nie mogłyby przekroczyć 10% przychodów osiąganych przez giełdę z tytułu realizowanych na niej transakcji. WGT obawia się także, że, przy rosnącym z roku na rok budżecie KPWiG, musiałaby wnosić zbyt duże, jak na jej możliwości, dopłaty na pokrycie wydatków Komisji (w tym roku wysokie dopłaty wnieść muszą GPW i KDPW). - Chcemy być tanim rynkiem. Na przykład, pobieramy opłaty od kontraktów terminowych, a nie od wartości transakcji. Mogłoby się zdarzyć tak, że zapłacilibyśmy więcej Komisji niż sami byśmy pobrali - wyjaśnia A. Żur.

Nad własnymi propozycjami zmian w ustawie pracuje też Komisja. Z naszych informacji wynika, że w wielu przypadkach idą one jeszcze dalej niż wnioski WGT. - Do tej pory nie pracowaliśmy wspólnie. Wszyscy czekaliśmy na decyzję Sejmu. Liczymy jednak, że opracujemy razem z Komisją projekt, który będzie mógł wkrótce trafić do uzgodnień międzyresortowych - twierdzi A. Żur.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama