Reklama

Nowe przepisy poprawią skuteczność

Publikacja: 31.10.2002 08:18

Główny Inspektor Informacji Finansowej wstrzymał w tym roku transakcje o łącznej

wartości 26,9 mln zł. To niewiele w porównaniu z szacunkami, według których do systemu finansowego trafia rocznie od 3 do 9 mld "nielegalnych" dolarów. Zdaniem wiceministra finansów Jacka Uczkiewicza, który pełni funkcję generalnego inspektora, zwalczanie tego procederu będzie łatwiejsze dzięki nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.

Nowe prawo zostanie opublikowane w przyszłym tygodniu. Jedna z najważniejszych zmian to rozszerzenie katalogu instytucji, które muszą informować GIIF o podejrzanych transakcjach. Ustawa zobowiązała do tego antykwariaty, komisy, lombardy, domy aukcyjne oraz firmy handlujące metalami i kamieniami szlachetnymi. Jednocześnie z katalogu wykreślono pośredników ubezpieczeniowych. - Uznaliśmy, że ciężar odpowiedzialności powinien spoczywać na samych firmach ubezpieczeniowych - powiedział wiceminister Uczkiewcz.

Nowością jest też rejestr tzw. instytucji zobowiązanych. Według obowiązujących jeszcze przepisów firma - np. bank - sama zgłaszała się do głównego inspektora. Teraz każde przedsiębiorstwo, które spełnia definicję ustawy, będzie miało 30 dni od czasu jej opublikowania na przesłanie urzędowi inspektora swoich danych. Jednocześnie wprowadzono sankcje za brak wewnętrznych procedur, które mają zapobiegać praniu brudnych pieniędzy oraz za utrudnianie prowadzenia kontroli w tym zakresie. W obu przypadkach instytucjom zobowiązanym grozi kara grzywny. Za odmowę udzielenia informacji na temat podejrzanych przepływów lub za fałszywe informowanie GIIF grozi do 5 lat więzienia. W przypadkach, gdy nastąpiły "znaczne szkody" - nawet do 8 lat.

Nowelizacja podwyższa także próg wartości transakcji, którą instytucja finansowa musi wziąć pod lupę. Do tej pory było to 10 tys. euro, teraz ma być 15 tys. euro. Wiceministra Uczkiewicza cieszy także nowe narzędzie, w które wyposażono GIIF: możliwość blokady całego rachunku bankowego w przypadku podejrzanych operacji. Do tej pory inspektor mógł wstrzymać tylko konkretną transakcję.

Reklama
Reklama

Od początku swojego istnienia Główny Inspektor Informacji Finansowej złożył w prokuraturze ponad 90 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Większość - bo 74 - w tym roku. Łączna ich wartość to kilkaset mln zł. Jacek Uczkiewicz ocenia, że potwierdza się ok. 60% informacji o podejrzanych transakcjach. Według wiceministra, skuteczność GIIF wynika ze stosunkowo krótkiego czasu działania tej instytucji.

Jak wyprać pieniądze?

Jedną z najbardziej popularnych metod prania brudnych pieniędzy jest tzw. smurfing - czyli wpłacanie na rachunki podstawionych osób niewielkich kwot. Główny zainteresowany jest pełnomocnikiem tych rachunków i to on faktycznie dysponuje pieniędzmi. Inna metoda to łączenie tego procederu z legalnymi dochodami. Przestępcy wybierają taki rodzaj działalności gospodarczej, który charakteryzuje się dużą zmiennością wartości przychodów. Duże możliwości wprowadzania do obiegu przestępczych zarobków dają też fikcyjne firmy. To zjawisko nasila się przede wszystkim w tych systemach gospodarczych, gdzie nie działa sprawnie przepływ informacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama