W dłuższym terminie jednak nie ma wątpliwości, że dominuje trend spadkowy. Dlatego do każdej próby jego odwrócenia należy podchodzić z dużą ostrożnością. Tak głęboka i długotrwała zniżka z pewnością potrzebuje i czasu, i zdeterminowania byków, aby mogła zostać przezwyciężona. Dlatego nawet średnioterminowe sygnały poprawy sytuacji technicznej należy traktować - w najlepszym razie - jako część większej całości, która ewentualnie zdecyduje o przyszłych wzrostach.
Powyższe stwierdzenia dla posiadaczy gotówki oznaczają jedno: nie należy spieszyć się z angażowaniem środków w akcje Optimusa. Nawet pomimo wielu sygnałów zachęcających do zajmowania pozycji, jakie wysyłane są przez wskaźniki analizy technicznej. Szczególnie pozytywnie należałoby interpretować wstępny sygnał kupna ze strony tygodniowego MACD, który przeciął od dołu swoją linię sygnalną i zwyżkuje już czwarty miesiąc. Podobnie zachęcająco zachowuje się jego dzienny odpowiednik. Jednak cieniem kładą się ich kłopoty z pokonaniem poziomów równowagi, co pokazuje jednoznacznie, iż popyt nie jest na tyle zdeterminowany, by jednoznacznie przeważyć szalę na własną korzyść. Podobnie niejednoznacznie wyglądają inne oscylatory, trzeba więc przyznać, że nie są one zbyt pomocne w określeniu przyszłej koniunktury.
W ostatnich dniach poprawił się układ średnich kroczących. Średnia z 15 sesji przecięła średnią z 45 sesji, co zachęca do wejścia na rynek. O słabości trwającej tendencji może jednak świadczyć przebieg samej SK-45, która nadal zniżkuje.
Jednocześnie brak aktywności strony sprzedającej pozwala na podtrzymywanie korzystnego dla posiadaczy akcji trendu na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy. Linia go opisująca, prowadzona po dołkach z września i października, stanowi najbliższe wsparcie na poziomie 6,20 zł.
Górna krótkoterminowa zapora usytuowana jest na wysokości 6,60 zł, gdzie znajduje się dołek z początku sierpnia i ostatnie lokalne szczyty w ramach trwającej konsolidacji. O jego istotności przekonuje nas duża czarna świeca, jaka powstała na wykresie w połowie września. Widać zatem jednoznacznie, iż rynek przywiązuje duże znaczenie do opisywanego oporu, a zbliżenie do niego wywołuje zwiększoną podaż.