Z każdym dniem rynek obligacji przybliża się do kolejnej "granicy marzeń" na poziomie 6% na obligacji 5-letniej. Tym razem impulsem do dalszego spadku rentowności było opublikowanie najgorszych od 10 lat danych o zaufaniu konsumentów w USA. Amerykański rynek wycenia prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 pkt. bazowych przez Fed na przyszłotygodniowym spotkaniu na 80% (przed danymi było to 60%). Wydaje się, że w takiej sytuacji również EBC może być skłonny do dostosowania swojej polityki do nowych warunków. Taki optymizm co do kierunku polityki monetarnej w najważniejszych gospodarkach świata ma również bardzo korzystny wpływ na postrzeganie potencjału wzrostowego polskich papierów skarbowych, szczególnie na dłuższym końcu krzywej. Warto jednak być ostrożnym - ostatnie tygodnie pokazały, że sentyment na świecie może zmieniać się bardzo gwałtownie. Dodatkowo nastroje krajowych inwestorów poprawiły się po wypowiedzi prezesa NBP, który zapowiedział bardzo dobre dane o deficycie obrotów bieżących we wrześniu, które zostaną podane w czwartek.

Na zakończenie dnia obligacje 2-letnie (OK0804) kwotowane były na poziomie 6,18%, obligacje 5-letnie (PS0507) - 6,15%, a obligacje 10-letnie (DS1013) - 5,97%.