Złoty umacniał się od połowy października na fali pozytywnych informacji o integracji Polski z Unią Europejską. Od końca ubiegłego tygodnia złotego umacniają zmiany kursu euro do dolara. We wtorek rano euro przekroczyło poziom 1 dolara i jest najmocniejsze od lipca. Jeszcze na początku października wiceminister finansów Ryszard Michalski powiedział, że Polska powinna przyjąć system sterowanego kursu walutowego przed wejściem do strefy euro. Dodał, że resort finansów opowiada się za osłabieniem złotego przed przyjęciem euro. Dzień później jednak prezes NBP Leszek Balcerowicz zapowiedział, że bank centralny nie zamierza odstąpić od płynnego kursu walutowego. Pod koniec października minister finansów Grzegorz Kołodko rozpoczął werbalną interwencję twierdząc, że złoty jest nadwartościowy i nie sprzyja polskiemu eksportowi.(PAP)